To co spra­wia mi naj­wiecej przy­jem­nosci w wys­te­powa­niu to da­wanie ludziom ra­dos­ci. Zwyk­le wy­wola­nie us­mie­chu na czy­jejs twarzy znaczy dla mnie wiecej niz wszys­tko inne.


to co spra­wia-mi naj­wiecej-przy­jem­nosci-w wys­te­powa­niu-to da­wanie-ludziom-ra­­-zwyk­ wy­wola­nie-us­mie­chu
michael jacksonto co spra­wiami naj­wiecejprzy­jem­nosciw wys­te­powa­niuto da­wanieludziomra­dos­cizwyk­le wy­wola­nieus­mie­chuna czy­jejstwarzyznaczydlamniewiecejnizwszys­tkoinneto co spra­wia mi naj­wiecejmi naj­wiecej przy­jem­nosciprzy­jem­nosci w wys­te­powa­niuw wys­te­powa­niu to da­wanieto da­wanie ludziomludziom ra­dos­cizwyk­le wy­wola­nie us­mie­chuus­mie­chu na czy­jejsna czy­jejs twarzytwarzy znaczyznaczy dladla mniemnie wiecejwiecej nizniz wszys­tkowszys­tko inneto co spra­wia mi naj­wiecej przy­jem­noscimi naj­wiecej przy­jem­nosci w wys­te­powa­niuprzy­jem­nosci w wys­te­powa­niu to da­waniew wys­te­powa­niu to da­wanie ludziomto da­wanie ludziom ra­dos­cizwyk­le wy­wola­nie us­mie­chu na czy­jejsus­mie­chu na czy­jejs twarzyna czy­jejs twarzy znaczytwarzy znaczy dlaznaczy dla mniedla mnie wiecejmnie wiecej nizwiecej niz wszys­tkoniz wszys­tko inne

W ciem­ności szu­kam Ciebie, De­likat­nie ba­dam Two­je ciało, Pragnę więcej. Uczę się na pa­mięć Każde­go kształtu, każdej wypukłości Pragnę więcej. Roz­ta­piam się w Twych ramionach, Tonę w pocałunkach, Ale pragnę więcej. Szu­kam ujścia Twej przy­jem­ności, Cho­wam zęby, nasłuchuję. Ach, pragnę więcej. Spa­lasz mnie swą namiętnością, Przy­ciągasz, po­ciągasz. Naj­droższa, chy­ba jed­nak Ty prag­niesz więcej Współczes­na nauka wie dos­ko­nale, że is­tnieje o wiele więcej wy­miarów niż kla­syczne czte­ry. Naukow­cy twier­dzą, że te do­dat­ko­we zwyk­le nie wpływają na nor­malny świat, gdyż są małe i zwi­nięte w so­bie. Oz­nacza to, że wszechświat za­wiera więcej cudów, niż możemy kiedy­kol­wiek zro­zumieć, al­bo też – co bar­dziej praw­do­podob­ne – naukow­cy wy­myślają to wszys­tko w miarę potrzeby.Ka­riera ar­tysty po­dob­na jest ka­rie­rze kur­ty­zany: naj­pierw dla włas­nej przy­jem­ności, po­tem dla przy­jem­ności in­nych, a w końcu dla pieniędzy.Rozsądek jest rzeczą naj­spra­wied­li­wiej roz­dzieloną na świecie: każdy bo­wiem mniema, iż jest weń tak dob­rze zaopat­rzo­ny, że na­wet ci, których naj­trud­niej za­dowo­lić w in­nych spra­wach, nie zwyk­li pożądać go więcej, niż go posiadają.Ro­bienie te­go, co spra­wia nam przy­jem­ność, jest jedną z naj­większych ta­jem­nic suk­ce­su finansowego.Człowiek może sam dla siebie stać się ta­kim kłopo­tem, że już nie wys­tar­czy mu cza­su na zaj­mo­wanie się czymś więcej.