To już dwa la­ta, jak zaszu­miało mi w głowie, Po roz­mo­wie z Toba, Dwa la­ta po tym jak me serce, Chciało Cie częściej witać I te­raz tyl­ko wyglądam na Spot­ka­nie z Tobą, By choć jed­no jeszcze nam się Przytrafiło...


to już-dwa-­-jak zaszu­miało-mi w głowie-po-roz­mo­wie-z toba-dwa-­-po tym-jak me serce-chciało-cie-częściej-witać-i-te­raz
rudolf88to jużdwala­tajak zaszu­miałomi w głowieporoz­mo­wiez tobadwala­tapo tymjak me sercechciałocieczęściejwitaćte­raztyl­kowyglądamnaspot­ka­niez tobąbychoćjed­nojeszczenam sięprzytrafiłoto już dwadwa la­tajak zaszu­miało mi w głowiepo roz­mo­wieroz­mo­wie z tobadwa la­tala­ta po tympo tym jak me sercechciało ciecie częściejczęściej witaćwitać ii te­razte­raz tyl­kotyl­ko wyglądamwyglądam nana spot­ka­niespot­ka­nie z tobąby choćchoć jed­nojed­no jeszczejeszcze nam sięnam się przytrafiłoto już dwa la­tapo roz­mo­wie z tobadwa la­ta po tymla­ta po tym jak me sercechciało cie częściejcie częściej witaćczęściej witać iwitać i te­razi te­raz tyl­kote­raz tyl­ko wyglądamtyl­ko wyglądam nawyglądam na spot­ka­niena spot­ka­nie z tobąby choć jed­nochoć jed­no jeszczejed­no jeszcze nam sięjeszcze nam się przytrafiło

Sa­ma przyszłaś tu gdzie przyjść musiałaś Prag­nienie to na­dal jest w Tobie tak silne choć ciche... Tu na­miętność zaczy­na żyć bo dwa ciała widziałaś w marzeniach bezbronna... go­towa na wszystko przy­byłaś tu  by być Zaczęła szyb­ciej krążyc krew Jak czer­wień soczys­tych ust Tu pa­mięć znaj­du­je kres Tu nie pot­rze­ba słów rze­ko zapomnienia. To tyl­ko gra Przy­byłam tu, by z Tobą być by z Tobą grać...A Ty po pros­tu od­szedłeś. Nie zas­ta­nawiasz się już co u mnie, jak so­bie radze, jak żyje bez Ciebie. Może nie wiesz ile dla mnie znaczysz, a może nic Cie to nie ob­chodzi. Ale po­winieneś wie­dzieć jaką dziurę zro­biłeś u moim ser­cu. Tyl­ko nie pot­ra­fię szczerze z Tobą po­roz­ma­wiać. Bo prze­cież już nie rozmawiamy.Co można wyznać takiego, co by miało jakieś znaczenie lub się komuś przydało? To, co nam się przytrafiło, albo przytrafiło się wszystkim, albo tylko nam. W pierwszym przypadku mówienie o tym byłoby mówieniem czegoś powszechnie znanego, w drugim nikt by tego nie rozumiał. Jeżeli piszę o tym, co czuję, to dlatego, że w ten sposób [...]Jed­ne­go dnia się boję, dru­giego chcę wy­wierać wrażenie, raz tęsknię za Tobą, kiedy in­dziej mam Cię do­syć, ale jed­no jest pew­ne i nie zmienia się nig­dy. To jak bar­dzo Cię potrzebuję.Przyz­nam ci się, że nig­dy w życiu nie roz­ma­wiałem z ni­kim tak jak z tobą. Po każdej naszej roz­mo­wie muszę przez kil­ka dni przychodzić do siebie...Dwie Dusze, dwa Ser­ca, dwie pa­ry zielo­nych oczu Spot­kały się na skar­pie prze­ciwieństw losu Żad­ne z nich nie chciało kończyć w ten sposób Dla­tego jed­na ze stron pos­ta­nowiła skorzys­tać z pra­wa głosu Dwie Dusza, dwa Ser­ce, dwo­je Oczu połączo­ne w dwa ciała Te zaś chcą by z tych połówek całość powstała By głosy zadrżały, by ucichł w ser­cu hałas Od zaw­sze ma­my siebie, na zaw­sze nie będziesz sama.