To nie pog­rzeb To kurha­ny Co nad łąką Suną wolno Otu­lona mgła wo­koło Wle­wa mie­dzy drze­wa Nad mo­giłą Czy­ni okrąg Tędy szły Na­rodów tłumy Nad je­zioro Czy­nić cza­ry Płynie or­szak Z da­wien mglis­ty Nad je­zioro - W noc Kupały 


to nie pog­rzeb-to-kurha­ny-co-nad-łąką-suną-wolno-otu­lona-mgła-wo­koło-wle­wa-mie­dzy-drze­wa-nad-mo­giłą-czy­-okrąg-tędy-szły
rozarto nie pog­rzebtokurha­nyconadłąkąsunąwolnootu­lonamgławo­kołowle­wamie­dzydrze­wanadmo­giłączy­niokrągtędyszłyna­rodówtłumyje­zioroczy­nićcza­rypłynieor­szakda­wienmglis­tyw nockupały kurha­ny coco nadnad łąkąłąką sunąsuną wolnowolno otu­lonaotu­lona mgłamgła wo­kołowo­koło wle­wawle­wa mie­dzymie­dzy drze­wadrze­wa nadnad mo­giłąmo­giłą czy­niczy­ni okrągokrąg tędytędy szłyszły na­rodówna­rodów tłumytłumy nadnad je­zioroje­zioro czy­nićczy­nić cza­rycza­ry płynieor­szak zz da­wienda­wien mglis­tymglis­ty nadnad je­zioroje­ziorow nocw noc kupały to nie pog­rzeb to kurha­nykurha­ny co nadco nad łąkąnad łąką sunąłąką suną wolnosuną wolno otu­lonawolno otu­lona mgłaotu­lona mgła wo­kołomgła wo­koło wle­wawo­koło wle­wa mie­dzywle­wa mie­dzy drze­wamie­dzy drze­wa naddrze­wa nad mo­giłąnad mo­giłą czy­nimo­giłą czy­ni okrągczy­ni okrąg tędyokrąg tędy szłytędy szły na­rodówszły na­rodów tłumyna­rodów tłumy nadtłumy nad je­zioronad je­zioro czy­nićje­zioro czy­nić cza­ryczy­nić cza­ry płyniecza­ry płynie or­szakpłynie or­szak zor­szak z da­wienz da­wien mglis­tyda­wien mglis­ty nadmglis­ty nad je­zioronad je­ziorow noc kupały 

Cza­sem zas­ta­nawiam się nad sobą. Nad kro­kami ,kto­rymi podążam. Nad tym czy po­win­nam być dum­na z te­go kim te­raz jes­tem, czy po­win­nam ka­tować siebie, za to, którą dro­ge wyb­rałam, którą drogą właśnie kroczę za­dając nieświado­mie rany.Nad łąką kłębi Złoto z czer­wienią aż lśni Rozpływa się mgła Krys­ty­na Sz. 21.07.2014r.W niebie będziemy się dzi­wić trzem rzeczom: nad ty­mi, których tu nie ma; nad ty­mi, którzy tu są; nad na­mi sa­mymi, w ja­ki sposób się tu znaleźliśmy.Nie ma nic szczytniejszego i wspanialszego nad religię, a nic marniejszego i nikczemniejszego nad pojęcie, jakie mają o niej niektórzy bigoci.Nie ma na świecie nic trudniejszego nad szczerość i nic łatwiejszego nad pochlebstwo.Siedząc no­cami, myśląc nad roz­terka­mi duszy, Du­mam z księżycem w je­go głośnym blasku, Nad sen­sem od­dechu i każdej emocji, Choć to niedob­rze bo noc złym doradcą.