To ona, jest tu, wle­wa się we mnie niczym po­ran­na ka­wa z ekspresu, czuję ją w moim ciele, przeszy­wa mnie dreszcz gdy myślę że jest blis­ko serca, gdy dot­rze tam Ciebie już nie będzie, i tak się zacznie mo­ja samotność.


to ona-jest -wle­wa ę-we mnie-niczym-po­ran­na-ka­wa-z ekspresu-czuję-ją w moim-ciele-przeszy­wa-mnie-dreszcz-gdy-myślę
agusia949to onajest tuwle­wa sięwe mnieniczympo­ran­naka­waz ekspresuczujęją w moimcieleprzeszy­wamniedreszczgdymyślęże jest blis­kosercadot­rzetamciebiejużnie będzietak sięzaczniemo­jasamotnośćwle­wa się we mniewe mnie niczymniczym po­ran­napo­ran­na ka­waka­wa z ekspresuczuję ją w moimją w moim cieleprzeszy­wa mniemnie dreszczdreszcz gdygdy myślęmyślę że jest blis­koże jest blis­ko sercagdy dot­rzedot­rze tamtam ciebieciebie jużjuż nie będziei tak siętak się zaczniezacznie mo­jamo­ja samotnośćwle­wa się we mnie niczymwe mnie niczym po­ran­naniczym po­ran­na ka­wapo­ran­na ka­wa z ekspresuczuję ją w moim cieleprzeszy­wa mnie dreszczmnie dreszcz gdydreszcz gdy myślęgdy myślę że jest blis­komyślę że jest blis­ko sercagdy dot­rze tamdot­rze tam ciebietam ciebie jużciebie już nie będziei tak się zacznietak się zacznie mo­jazacznie mo­ja samotność

Dot­knij mnie... Dot­knij tak jak tyl­ko Ty potrafisz Wy­wołaj drżenie na mym stęsknionym ciele Dot­knij mnie... Dot­knij tak jak­bym miała zniknąć Za­nurz dłonie w mych włosach Dot­knij mnie... Dot­knij tak bym jęczała z roz­koszy Po­daruj spełnienie Dot­knij mnie... Do­tykiem Kochanka...cu­dow­nie znów cisza i spokój chłod­ny po­wiew wiat­ru i nikt mnie nie go­ni ja mam to co być miało po­ran­ki by­wają piękne cza­sami jeszcze po­myśle dob­rze pa­miętam tam­ten szum wiat­ru nie za­pomnę nig­dy tych kłosów na po­lu szu­mu rze­ki w po­ran­ku i twej bliskości A tak to ona od­chodzi najszybciej Auto­ryte­tem i ideałem w dzie­dzi­nie śpiewa­nia jest dla mnie Ja­nis Jop­lin. Jeśli ktoś mówi mi, że śpiewam zu­pełnie jak Ja­nis Jop­lin, to czuję się zaw­stydzo­na i myślę, że Ja­nis, słysząc to, przekręca się w gro­bie. Dla mnie jest tak niedościg­nionym ideałem, że na­wet nie pat­rzę w jej stronę. Słucham jej i moim marze­niem jest śpiewać choć w jed­nej mi­liono­wej tak dos­ko­nale, jak ona.Bra­kuje mi słów ,aby opi­sać to, co czuję do Ciebie Jaką ra­dością jest wy­pełnione mo­je serducho. Gdy Cię widzę ,to góry mógłbym przenosić, zacho­wywać się jak zwie­rze i upo­lować coś dla Ciebie. Łza się w oku kręci,gdy odchodzisz. Wiem ,że tak trzeba. Nie bój się mnie i mo­jego uczucia. Pozwól na to ,aby trwało...Gdy cza­sem jest bar­dzo źle wątpię w to, że kochasz mnie ale, wiem, że to mo­ja psychi­ka mnie tnie to tak piękne, że wy­daje mi się, że śnię wiesz, jak bar­dzo wiel­bię Cię! cza­sem czuję apatię lecz jak spot­ka­my się wszys­tko będzie dob­rze i ja to wiem! bo tak sa­mo kocha­my się! Pan i Pa­ni spo­doba­li się sobie U mnie, u ciebie, ty na mnie czy ja na Tobie Ro­zeb­ra­li się do nagości I już zab­rać się chcieli do miłości Gdy się oka­zało, że on i ona to płci jed­na­kie obie