To, co wiel­kie, mu­si pat­rzeć z góry.


to-co wiel­kie-mu­-pat­rzeć-z góry
piotr szreniawskitoco wiel­kiemu­sipat­rzećz górymu­si pat­rzećpat­rzeć z górymu­si pat­rzeć z góry

Miłość to nie muszą być od ra­zu wiel­kie poświęce­nia. Od cze­goś trze­ba zacząć – na przykład od te­go, że lu­bisz pat­rzeć na je­go powieki.Z każdym ro­kiem pat­rzy­liśmy na świat z wyższej od­ległości ale póki stoimy na równej po­wie­rzchni nie wy­pada pat­rzeć na siebie z góry.  Le­piej jest pat­rzeć na niebo niż w nim żyć. To straszne miej­sce, ta­kie nieu­chwyt­ne. Ta­kie miej­sce, gdzie uderza piorun i wszys­tko znika.Um­rzeć przyj­dzie, gdy się kochało wiel­kie spra­wy głupią miłością.