trwasz w pięknie długo najdłużej w pa­mięci dbasz żywe obrazy 


trwasz-w pięknie-długo-najdłużej-w pa­mię-dbasz-żywe-obrazy 
cykamtrwaszw piękniedługonajdłużejw pa­mięcidbaszżyweobrazy trwasz w piękniew pięknie długodługo najdłużejnajdłużej w pa­mięciw pa­mięci dbaszdbasz żyweżywe obrazy trwasz w pięknie długow pięknie długo najdłużejdługo najdłużej w pa­mięcinajdłużej w pa­mięci dbaszw pa­mięci dbasz żywedbasz żywe obrazy trwasz w pięknie długo najdłużejw pięknie długo najdłużej w pa­mięcidługo najdłużej w pa­mięci dbasznajdłużej w pa­mięci dbasz żywew pa­mięci dbasz żywe obrazy trwasz w pięknie długo najdłużej w pa­mięciw pięknie długo najdłużej w pa­mięci dbaszdługo najdłużej w pa­mięci dbasz żywenajdłużej w pa­mięci dbasz żywe obrazy 

muśnięcie wspomnień szept tchnienie pa­mięć mo­deluję żywe obrazy znów ci się przyśnił od­twarzasz cud nie bo­li tęsknota można naz­wać szczęściem są ta­cy którzy nie mają na­wet za kim Krys­ty­na A.Sz. 08.06.2016r.Niez­wykłą jestem monadą mam okna bez firanek na parapetach siedzą czar­ne koty i nie ma luster tyl­ko obrazy spra­wiające wrażenie współczesnych tyl­ko gdy się przyj­rzeć bliżej wi­dać daw­ne bitwy kurtyzany ko­nie i śniada­nia na trawie długo­piso­we kontynuacje ar­tystyczne­go pęknięcia mnóstwo błędów złe pro­por­cje i brak idei a jednak mo­je obrazy zdają się bar­dziej prawdziwe niż niejedno lus­trza­ne odbicie Jak pięknie gwiaz­dy zrywać gdy dłonie w po­duszkę wplecione Jak pięknie ciało okrywać gdy kołdra no­gami odkryta Jak pięknie być razem gdy roz­kosz duszę otula Jak pięknie wzdychać gdy przy­jem­ność nas przeszywa Ich wzrok ogląda jakieś obrazy - i to jest właśnie sen: mają obrazy, ale nie mają siebie. Miliony ludzi, którzy śpią w każdej chwili czasu.Pięknie być słowa­mi, które szeptasz, wie­czo­rami puszczając je wolno. Miłością, której nig­dy nie zdeptasz, choć ci wy­rosła górą zbyt stromą. Pięknie jest być ob­ra­zem w pa­mięci, gdy już znużony przy­mykasz oczy. Ob­ra­zem, który już cię nie męczy, choć ból za­dawał i oczy moczył. Dob­rze stać się światłem z ciem­ności, wspom­nieniem ciepłym za­miast koszmaru. Nie za­pom­niałeś o tej miłości... Lecz wyz­wo­liłeś się spod jej czaru...Opo­wieść o wspa­niałych ideałach bra­ter­stwa i służby, o ludziach, którzy pot­ra­fią pięknie umierać i pięknie żyć.