Trze­ba zaw­sze sta­rać się wy­naj­dy­wać dla każde­go wyjście z je­go położenia, sta­rać się udo­wod­nić możli­wości dos­tatku, zdro­wia, po­myślności. Ta­kie wyjście is­tnieje zaw­sze i w każdej sy­tuac­ji, i zaw­sze każdy może je od­na­leźć, jeżeli się zechce.


trze­ba-zaw­sze-sta­rać ę-wy­naj­dy­wać-dla-każde­go-wyjście-z ­go-położenia-sta­rać ę-udo­wod­ć-możli­woś-­tatku
antoni scheurtrze­bazaw­szesta­rać sięwy­naj­dy­waćdlakażde­gowyjściez je­gopołożeniaudo­wod­nićmożli­wościdos­tatkuzdro­wiapo­myślnościta­kie wyjścieis­tniejei w każdejsy­tuac­jii zaw­szekażdymożeje od­na­leźćjeżeli sięzechcetrze­ba zaw­szezaw­sze sta­rać sięsta­rać się wy­naj­dy­waćwy­naj­dy­wać dladla każde­gokażde­go wyjściewyjście z je­goz je­go położeniasta­rać się udo­wod­nićudo­wod­nić możli­wościmożli­wości dos­tatkuta­kie wyjście is­tniejeis­tnieje zaw­szezaw­sze i w każdeji w każdej sy­tuac­jii zaw­sze każdykażdy możemoże je od­na­leźćjeżeli się zechcetrze­ba zaw­sze sta­rać sięzaw­sze sta­rać się wy­naj­dy­waćsta­rać się wy­naj­dy­wać dlawy­naj­dy­wać dla każde­godla każde­go wyjściekażde­go wyjście z je­gowyjście z je­go położeniasta­rać się udo­wod­nić możli­wościudo­wod­nić możli­wości dos­tatkuta­kie wyjście is­tnieje zaw­szeis­tnieje zaw­sze i w każdejzaw­sze i w każdej sy­tuac­jii zaw­sze każdy możekażdy może je od­na­leźć

Trze­ba do­kony­wać wy­borów. Człowiek może mieć rację i może się my­lić, ale mu­si de­cydo­wać, wiedząc, że dob­ro i zło by­wają wca­le nieo­czy­wis­te, a cza­sem na­wet że wy­biera między dwo­ma rodza­jami zła, że nie ma żad­nej rac­ji. I zaw­sze, zaw­sze wy­biera sam.Zaw­sze jest ja­kieś wyjście, lecz nie zaw­sze ma się do niego klucz.I. Wpierw os­karżaj o zło te­go, który nie umie się bro­nić lub ma mniej­sze możli­wości obrony II. Twój ból jest zaw­sze większy niż bliźniego III. Każdy, kto myśli inaczej niż ty to twój wróg, bo two­ja rac­ja jest je­dyną słuszną IV. Potępiaj sku­tek, a nie przyczynę zła V. Wa­dy bliźniego mnóż przez swo­je krzyw­dy wszel­kie, a zasługi dziel między siebie Nie łat­wo jest zna­leźć wyjście z trud­nej sy­tuac­ji, ale myślę że większą sztuką będzie po­godze­nie się z nią i zna­lezienie w niej cze­goś po­zytyw­ne­go. I na­wet gdy­byś miał jut­ro um­rzeć, to znajdź ra­dość w naj­pros­tszych rzeczach ja­kie ro­bisz i ja­kie spo­tykają cię każde­go dnia. Otwórz sze­roko oczy i dos­trzeż to co piękne w tym co najprostsze.Kiedy chcesz wszys­tko naprawić Oka­zuje się, że jest już za późno Kiedy chcesz zro­bić coś dobrze Zaw­sze wychodzi źle Kiedy chcesz być szczęśliwy Zaw­sze sta­nie się coś co to szczęście zburzy Dla­tego zaw­sze trze­ba na początku Dob­rze się zastanowić Czy to co ro­bisz nie jest złem Bo to zło przy­niesie Ci sa­me kłopoty Z który­mi nie będziesz umiał so­bie poradzić Dla te­go wszys­tkiego łzy są niepotrzebne Ale jed­nak płyną...Zaw­sze się ja­koś układa. Zaw­sze, po­mimo wszys­tkiego, do siebie wra­camy. Zaw­sze pot­ra­fię po­now­nie być szczęśli­wa. A po­tem się budzę.