TRZE­CI SKIT W Pew­nym barze siedzą dwaj pi­sarze. Ten łudząco po­dob­ny do Fo­res­ta Whi­take­ra mówi: - Jak myślisz? Zaw­sze będziemy Kumplami? - Nie zas­ta­nawiałem się nad tym – od­po­wiada ten łudząco po­dob­ny do Jef­fa Goldbluma. - Może to jest klucz do sukcesu? - Nie zas­ta­nawiać się zbyt dużo? - Tak. Nie zas­ta­nawiać się.


trze­ci-skit-w-pew­nym-barze-siedzą-dwaj-pi­sarze-ten łudząco-po­dob­ny-do fo­res­-whi­take­ra-mówi-jak-myślisz-zaw­sze-będziemy
osobliwytrze­ciskitpew­nymbarzesiedządwajpi­sarzeten łudzącopo­dob­nydo fo­res­tawhi­take­ramówijakmyśliszzaw­szebędziemykumplaminiezas­ta­nawiałem sięnadtym– od­po­wiadatenłudzącodo jef­fagoldblumamożeto jest kluczdo sukcesuzas­ta­nawiać sięzbytdużotaknie zas­ta­nawiaćsiętrze­ci skitskit ww pew­nympew­nym barzebarze siedząsiedzą dwajdwaj pi­sarzeten łudząco po­dob­nypo­dob­ny do fo­res­tado fo­res­ta whi­take­rawhi­take­ra mówijakjak myśliszzaw­sze będziemybędziemy kumplaminienie zas­ta­nawiałem sięzas­ta­nawiałem się nadnad tymtym – od­po­wiada– od­po­wiada tenten łudzącołudząco po­dob­nypo­dob­ny do jef­fado jef­fa goldblumamożemoże to jest kluczto jest klucz do sukcesunienie zas­ta­nawiać sięzas­ta­nawiać się zbytzbyt dużotaknie zas­ta­nawiać siętrze­ci skit wskit w pew­nymw pew­nym barzepew­nym barze siedząbarze siedzą dwajsiedzą dwaj pi­sarzeten łudząco po­dob­ny do fo­res­tapo­dob­ny do fo­res­ta whi­take­rado fo­res­ta whi­take­ra mówijak myśliszzaw­sze będziemy kumplaminie zas­ta­nawiałem sięnie zas­ta­nawiałem się nadzas­ta­nawiałem się nad tymnad tym – od­po­wiadatym – od­po­wiada ten– od­po­wiada ten łudzącoten łudząco po­dob­nyłudząco po­dob­ny do jef­fapo­dob­ny do jef­fa goldblumamoże to jest kluczmoże to jest klucz do sukcesunie zas­ta­nawiać sięnie zas­ta­nawiać się zbytzas­ta­nawiać się zbyt dużo

WSTĘP BROW­NA CLIFFORDA W Pew­nym barze siedzą dwaj pi­sarze. Ten łudząco po­dob­ny do Jef­fa Gol­dblu­ma mówi: - Hej, sta­ry. Wiesz co? - Nie wiem. - od­po­wiada ten łudząco po­dob­ny do Fo­res­ta Whitakera. - Ja po pros­tu gram jazz na literach.Ra­no leżałem w wan­nie i zas­ta­nawiałem się nad tym, dlacze­go mo­je życie jest tak niesa­mowi­cie przy­jem­ne. I doszedłem do wnios­ku, że jest tak dob­rze, bo ro­bię rzeczy niemożliwe.Może myślisz, Że zaw­sze jest tak, jak myślisz... Po­myśl nad tym, Bo to wprost nie do pomyślenia... Żebyś zaw­sze myślał, Że myślisz dobrze! Dob­rze nad tym pomyśl... Dobrze? To dob­rze zrobi Two­jemu myśleniu.Każda po­ra jest dob­ra na ref­lek­sje, a roczni­ca urodzin to czas w którym człowiek nie po­winien się zas­ta­nawiać nad przyszłością, ani myśleć o przeszłości. Dziś jest Twój dzień Ka­mil, zat­rzy­maj się w nim.Mu­si się dojść do różnych myśli, kiedy się człowiek zacznie zas­ta­nawiać nad tym i owym.Łza spływa mi po po­liczku jak co wieczór, gdy za­pada zmrok. Ot­wieram ok­no i oglądam gwiazdy. Myśli które mi przychodzą są niemożli­we. Po chwi­li nie mo­ge złapać tchu i zas­ta­nawiam sie po co da­lej żyć - jed­nak jest ktoś na tym świecie kto Cię pot­rze­buje. War­to żyć dla tej oso­by, to ona spra­wia, że przez chwi­le nie mu­sisz zas­ta­nawiać się nad życiem. ..