Two­je oczy są siódmym niebem Dzięku­je ci, za to że kiedy pat­rze w nie za­pomi­nam o otaczającym nas świecie wte­dy is­tnieje­my tyl­ko my  Ja i Ty 


two­-oczy-są ódmym-niebem-dzięku­-za to że kiedy-pat­rze-w nie-za­pomi­nam-o otaczającym-nas-świecie-wte­dy-is­tnieje­my-tyl­ko
intrygatwo­jeoczysą siódmymniebemdzięku­jeza to że kiedypat­rzew nieza­pomi­namo otaczającymnasświeciewte­dyis­tnieje­mytyl­komy jai ty two­je oczyoczy są siódmymsą siódmym niebemniebem dzięku­jedzięku­je ciza to że kiedy pat­rzepat­rze w niew nie za­pomi­namza­pomi­nam o otaczającymo otaczającym nasnas świecieświecie wte­dywte­dy is­tnieje­myis­tnieje­my tyl­kotyl­ko my my  jaja i ty two­je oczy są siódmymoczy są siódmym niebemsą siódmym niebem dzięku­jeniebem dzięku­je ciza to że kiedy pat­rze w niepat­rze w nie za­pomi­namw nie za­pomi­nam o otaczającymza­pomi­nam o otaczającym naso otaczającym nas świecienas świecie wte­dyświecie wte­dy is­tnieje­mywte­dy is­tnieje­my tyl­kois­tnieje­my tyl­ko my tyl­ko my  jamy  ja i ty 

Cza­sami ro­bimy ta­kie straszne głupo­ty. I to nie wte­dy, kiedy jes­teśmy za­kocha­ni, tyl­ko wte­dy, kiedy nam się wy­daje że jesteśmy.Pat­rzysz na łzy, a po­win­naś w oczy Łzy wys­chną, oczy płonąć będą... Pat­rzysz na krew, a po­win­naś w rany Te ra­ny się nie zabliźnią... Pat­rzysz widzisz, nie dostrzegasz Krwa­wiące­go serca... *** *** *** MP Za­pat­rze­ni Są czy ich nie ma? Styg­nie herbata w której pływa ka­wałek cyt­ry­ny leniwy… Czas, które­go dla nich nie ma… Są tyl­ko Oni Je­go dłonie, Usta Oczy Jej... Za­pat­rze­ni w dzieła sztuki… I ta zimna, chłod­na herbata (jej uśmiech, pocałunek) w której pływa ka­wałek cyt­ry­ny leniwy… Czas, które­go brak… Za­pat­rze­ni Są czy ich nie ma ? Bo chce­my zamykać… Śmierć wca­le nas nie do­tyczy. Bo gdy my is­tnieje­my, śmierć jest nieobec­na, a gdy tyl­ko śmierć się po­jawi, wte­dy nas już nie ma.kiedy tak pat­rzę w two­je oczy lu­bię zaglądać do ciebie pros­to z książki trzy światy Czy życie do­bit­nie mu­si nam spra­wić strzał w po­liczek ? by ot­rząsnąć się i zro­zumieć ,że wyob­rażenia który­mi żyje­my na co dzień są tyl­ko złudze­niem ? Lub po pros­tu światem ja­kim chcieli byśmy by był ? po dwuk­rotnym prze­tar­ciu oczu Po­zos­ta­je tyl­ko smiech i płacz z bezsilność... Bez­silności , kiedy pat­rze na te żałos­ne życia w okół mnie.. żenada..