Tyl­ko w Twe ra­miona chcę się wtu­lić mocno. Po to żeby czuć Cię, gdy jest mi strasznie źle. Ciepło Twoich pier­si nie zwyk­le kojąco, Działa na mą duszę, miłość spełnić chce. Niety­kal­ność Twe­go ciała ce­nię so­bie bardzo. Chcę cza­sami poczuć Twe­go ser­ca bicie. Dziś dziewic­twem, ludzie często gardzą. Ja je sza­nuję, kocham Cię niesamowicie.


tyl­ko-w twe-ra­miona-chcę ę-wtu­lić-mocno-po-to żeby-czuć-cię-gdy-jest mi strasznie-ź-ciepło-twoich-pier­-nie zwyk­-kojąco
unattainablestyl­kow twera­mionachcę sięwtu­lićmocnopoto żebyczućcięgdyjest mi strasznieźleciepłotwoichpier­sinie zwyk­lekojącodziałana mą duszęmiłośćspełnićchceniety­kal­nośćtwe­gociałace­nięso­biebardzochcęcza­samipoczućser­cabiciedziśdziewic­twemludzieczęstogardząjaje sza­nujękochamcięniesamowicietyl­ko w twew twe ra­mionara­miona chcę sięchcę się wtu­lićwtu­lić mocnopo to żebyto żeby czućczuć cięgdy jest mi straszniejest mi strasznie źleciepło twoichtwoich pier­sipier­si nie zwyk­lenie zwyk­le kojącodziała na mą duszęmiłość spełnićspełnić chceniety­kal­ność twe­gotwe­go ciałaciała ce­nięce­nię so­bieso­bie bardzochcę cza­samicza­sami poczućpoczuć twe­gotwe­go ser­caser­ca biciedziś dziewic­twemludzie częstoczęsto gardząja je sza­nujękocham cięcię niesamowicietyl­ko w twe ra­mionaw twe ra­miona chcę sięra­miona chcę się wtu­lićchcę się wtu­lić mocnopo to żeby czućto żeby czuć cięgdy jest mi strasznie źleciepło twoich pier­sitwoich pier­si nie zwyk­lepier­si nie zwyk­le kojącomiłość spełnić chceniety­kal­ność twe­go ciałatwe­go ciała ce­nięciała ce­nię so­biece­nię so­bie bardzochcę cza­sami poczućcza­sami poczuć twe­gopoczuć twe­go ser­catwe­go ser­ca bicieludzie często gardząkocham cię niesamowicie

na dzień dob­ry, dob­ry wieczór.. ser­ce z pier­si chce wyskoczyć.. gdy Twe us­ta, Two­je oczy.. pat­rzę - one mówią wszystko.. ze­ro słów i tyl­ko gesty.. tchu brakuje.. tak Cię Kocham.. tak mnie Kochasz...Wysłuchuję się w ciszę - i słyszę bi­cie Twe­go serca. Przy­tu­lam się do ściany - i czuję kształt Twe­go ciała. Za­my­kam oczy - i widzę Twoją postać. Całuję kwiaty - mają smak Twoich ust. Do­ty­kam poręczy - i czuję ciepło Twej dłoni. Za­nurzam twarz w po­duszkę - ma za­pach Twoich włosów. Za­ty­kam uszy - i słyszę jak mówisz: boję się wszystkiego boję się dla Ciebie być (płomieniem co rozświet­li mrok) szu­kam sen­su wszystkiego szu­kam Cię wiecznie tak jak­byś był mi niezbędny jak­byś tworzył mą wie­czność do­tykam Cię w snach w myślach tworzę sce­nariu­sze gdzie wszys­tko ma in­ny smak gdzie się spla­tają nasze dusze czy­tać chcę Cię jak księgę chłonąc wiedzę wytrwale czuć smak twoich ust na ra­mieniu kłaść się os­pa­le chcę być, chcę czuć być częścią twe­go świata lecz boję się znów a ten strach mnie przytłacza Całko­wity przy­padek o ile istnieje Poz­wo­lił dziś poczuć ciepło Twe­go ciała Kil­ka słów tyl­ko chciałem po­wie­dzieć Ba­nal­nych o szczęściu które­go Ci życzę Nie dałaś mi skończyć, zacząć nawet Wtu­liłaś się tyl­ko w mo­je ramiona ...Siądź obok... Przytomnie... Trwaj... Trwaj bym nie przepadł... I przytul... spójrz w oczy... Tak... Chcę te­go więcej... Bo Cały mój świat... jest Ciebie wart... Każdy mój dzień, Przy To­bie spędzić chcę... To uśmiech Twój... To oczy Twe... To us­ta Twe.. Na­dają życiu sens...Chcę z Ciebie zrzu­cić mok­re ub­ra­nie i pieścić twe speszo­ne, niedoświad­czo­ne ciało. Chce tonąć w twoich kaszta­nowych, lśniących włosach i pic z twych krwis­to czer­wo­nych ust. Chcę kraść te dzi­kie spojrzenia. Chcę byś od­dała mi się i poczuła ten słod­ki smak rozkoszy.