Uśmie­chasz się do mo­jego snu... dręczysz i męczysz.. per­fekcyj­ny wy­ciek bólu duszy... Po­zos­tałość wspom­nień Two­jego ciepła. Mok­ry­mi oczy­ma pat­rzę w górę i prze­nika mnie Twa miłość do szpi­ku kości.


uśmie­chasz ę-do mo­jego-snu-dręczysz i męczysz-per­fekcyj­ny wy­ciek-bólu-duszy-po­zos­łość-wspom­nień-two­jego
cala_jauśmie­chasz siędo mo­jegosnudręczysz i męczyszper­fekcyj­ny wy­ciekbóluduszypo­zos­tałośćwspom­nieńtwo­jegociepłamok­ry­mioczy­mapat­rzęw góręi prze­nikamnietwamiłośćdo szpi­kukościuśmie­chasz się do mo­jegodo mo­jego snusnu dręczysz i męczyszper­fekcyj­ny wy­ciek bólubólu duszyduszy po­zos­tałośćpo­zos­tałość wspom­nieńwspom­nień two­jegotwo­jego ciepłamok­ry­mi oczy­maoczy­ma pat­rzępat­rzę w góręw górę i prze­nikai prze­nika mniemnie twatwa miłośćmiłość do szpi­kudo szpi­ku kościuśmie­chasz się do mo­jego snudo mo­jego snu dręczysz i męczyszper­fekcyj­ny wy­ciek bólu duszybólu duszy po­zos­tałośćduszy po­zos­tałość wspom­nieńpo­zos­tałość wspom­nień two­jegowspom­nień two­jego ciepłamok­ry­mi oczy­ma pat­rzęoczy­ma pat­rzę w górępat­rzę w górę i prze­nikaw górę i prze­nika mniei prze­nika mnie twamnie twa miłośćtwa miłość do szpi­kumiłość do szpi­ku kości

Oczy strachem przepełnione w łzach bólu utopione. Człowieka wrak brak po duszy ślad. Wspom­nień tam­tych lat prze­minął jak po bliźnie ślad. -Chemicals
oczy-strachem-przepełnione-w-łzach-bólu-utopione-człowieka-wrak-brak-po duszy-ślad-wspom­nień-tam­tych-lat-prze­minął-jak po bliźnie
Strach jest drżeniem duszy z zim­na jej niestałości roz­grza­ny ciepłem wspomnienia Two­jego uśmie­chu prze­nika mo­je ciało ulat­nia bez­miar czucia mo­tyle śmiałości  -PannaDygresja
strach-jest drżeniem-duszy-z-zim­na-jej-niestałoś-roz­grza­ny-ciepłem-wspomnienia-two­jego-uśmie­chu-prze­nika-mo­-ciało-ulat­nia
Uśmie­cham się do twych wspom­nień prag­nień przeżyć więc uśmie­chnij się choć raz do mnie a wte­dy cały za­mienię się w uśmiech  -adamzjawora
uśmie­cham ę-do twych-wspom­nień-prag­nień-przeżyć-więc-uśmie­chnij-ę-choć-raz-do mnie-a-wte­dy-cały-za­mienię ę-w-uśmiech