Uśmie­chem, jeśli tyl­ko zechcesz, spra­wić możesz, że słońce przed­rze się przez najgęstrze chmu­ry smut­ku na czyimś niebie.


uśmie­chem-śli-tyl­ko-zechcesz-spra­wić-możesz-że słoń-przed­rze ę-przez-najgęstrze-chmu­ry-smut­ku-na czyimś-niebie
doorkauśmie­chemjeślityl­kozechceszspra­wićmożeszże słońceprzed­rze sięprzeznajgęstrzechmu­rysmut­kuna czyimśniebiejeśli tyl­kotyl­ko zechceszspra­wić możeszże słońce przed­rze sięprzed­rze się przezprzez najgęstrzenajgęstrze chmu­rychmu­ry smut­kusmut­ku na czyimśna czyimś niebiejeśli tyl­ko zechceszże słońce przed­rze się przezprzed­rze się przez najgęstrzeprzez najgęstrze chmu­rynajgęstrze chmu­ry smut­kuchmu­ry smut­ku na czyimśsmut­ku na czyimś niebieże słońce przed­rze się przez najgęstrzeprzed­rze się przez najgęstrze chmu­ryprzez najgęstrze chmu­ry smut­kunajgęstrze chmu­ry smut­ku na czyimśchmu­ry smut­ku na czyimś niebieże słońce przed­rze się przez najgęstrze chmu­ryprzed­rze się przez najgęstrze chmu­ry smut­kuprzez najgęstrze chmu­ry smut­ku na czyimśnajgęstrze chmu­ry smut­ku na czyimś niebie

Jeśli zechcesz um­rzeć, możesz w każdej chwi­li. Po pros­tu spróbuj.Uśmie­cham się do moich smut­nych myśli, Uśmie­cham się do sza­rych, nud­nych spraw I wra­ca smak - smak ciepłych słońcem wiśni, Co zos­tał hen, za morzem czar­nych kaw... Do marzeń mych, co się na wiet­rze chwieją Co dzień, z nadzieją, pier­wsza uśmie­cham się! w po­god­ny dzień smut­ki by­wają lżejsze wszys­tko jest lepsze nie nadąsaj się ubierz się w kolory o uśmiech proszę sze­roko buzia uśmie­chem zdziałasz cuda nie żałuj innym Jak chmu­ra deszczu przychodzi nagle znika. W krop­lach słonych łez to­nie nieustannie. Uśmie­chem zaprasza zdrad­li­wym cieniem duszy. Słod­ko kwaśny na języ­ku gorzki smak zwątpienia. Krad­nie ser­ce zuchwa­le gorące to­pi się. Żeśki i cichy po­ranek falami chłodzi je.Wszys­cy uśmie­chają się w tym sa­mym języ­ku. Tyl­ko uśmiech jest jed­na­kowy na całym świecie. Możesz się uśmie­chnąć po an­giel­sku, a będzie to znaczyło dokład­nie to sa­mo w Tajlandii.Wspo­minaj­cie mnie zaw­sze z uśmie­chem i ra­dością - bo tyl­ko to ma sens. Gdy­byście mieli mnie wspo­minać przez łzy - le­piej o mnie zapomnijcie.