UCZĘ SIĘ... Jes­teś moim wyśnionym wierszem próbuję opuszka­mi palców od­czy­tać wier­sz jeszcze nie napisany. Na­pew­no każde słowo grą twych mięśni po­masuję de­likat­nym ruchem muszę się prze­konać czy jes­teś praw­dzi­wy czy wyśnionym wierszem? Uczę się poz­na­wania znaków na tobie gdzie pos­ta­wić znak zapytania wykrzyknik czy kropkę nad i uczę się... Jak się przekonam od­szu­kam Ciebie i wiersz. E.G 


uczĘ-siĘ-jes­teś-moim-wyśnionym-wierszem-próbuję-opuszka­mi-palców-od­czy­ć-wier­sz-jeszcze-nie-napisany-na­pew­no-każde-słowo
euderykauczĘsiĘjes­teśmoimwyśnionymwierszempróbujęopuszka­mipalcówod­czy­taćwier­szjeszczenienapisanyna­pew­nokażdesłowogrątwychmięśnipo­masujęde­likat­nymruchemmuszę sięprze­konaćczyjes­teśpraw­dzi­wywierszemuczę siępoz­na­waniaznakówna tobiegdziepos­ta­wićznakzapytaniawykrzyknikkropkęnaduczęsięjak sięprzekonamod­szu­kamciebiei wierszeg uczĘ siĘsiĘ jes­teśjes­teś moimmoim wyśnionymwyśnionym wierszemwierszem próbujępróbuję opuszka­miopuszka­mi palcówpalców od­czy­taćod­czy­tać wier­szwier­sz jeszczejeszcze nienie napisanyna­pew­no każdekażde słowosłowo grągrą twychtwych mięśnimięśni po­masujępo­masuję de­likat­nymde­likat­nym ruchemruchem muszę sięmuszę się prze­konaćprze­konać czyczy jes­teśjes­teś praw­dzi­wypraw­dzi­wy czyczy wyśnionymwyśnionym wierszemuczę się poz­na­waniapoz­na­wania znakówznaków na tobiena tobie gdziegdzie pos­ta­wićpos­ta­wić znakznak zapytaniazapytania wykrzyknikwykrzyknik czyczy kropkękropkę nadnad ii uczęuczę sięsię jak sięjak się przekonamprzekonam od­szu­kamod­szu­kam ciebieciebie i wierszuczĘ siĘ jes­teśsiĘ jes­teś moimjes­teś moim wyśnionymmoim wyśnionym wierszemwyśnionym wierszem próbujęwierszem próbuję opuszka­mipróbuję opuszka­mi palcówopuszka­mi palców od­czy­taćpalców od­czy­tać wier­szod­czy­tać wier­sz jeszczewier­sz jeszcze niejeszcze nie napisanyna­pew­no każde słowokażde słowo grąsłowo grą twychgrą twych mięśnitwych mięśni po­masujęmięśni po­masuję de­likat­nympo­masuję de­likat­nym ruchemde­likat­nym ruchem muszę sięruchem muszę się prze­konaćmuszę się prze­konać czyprze­konać czy jes­teśczy jes­teś praw­dzi­wyjes­teś praw­dzi­wy czypraw­dzi­wy czy wyśnionymczy wyśnionym wierszemuczę się poz­na­wania znakówpoz­na­wania znaków na tobieznaków na tobie gdziena tobie gdzie pos­ta­wićgdzie pos­ta­wić znakpos­ta­wić znak zapytaniaznak zapytania wykrzyknikzapytania wykrzyknik czywykrzyknik czy kropkęczy kropkę nadkropkę nad inad i uczęi uczę sięuczę się jak sięsię jak się przekonamjak się przekonam od­szu­kamprzekonam od­szu­kam ciebieod­szu­kam ciebie i wiersz

jes­teś wierszem które­go nig­dy nie dokończę tak trud­no pos­ta­wić kropkę… pochy­lam się nad kar­tką łapię niebies­kie motyle ut­rwa­lam ko­lor morza w twoich oczach mie­szczą się wszys­tkie niedopowiedzenia Miłość czym jes­teś ???? gdzie jes­teś ???? czy uwie­rzyć w Ciebie jeszcze mi się zechce? chy­ba nie chce, żyć już z miejscem, w krórym czu­je sa­mot­ności bezkres. po­nad siedem mi­liardów na tym świecie ludzi a ko­lej­ny dzień w życiu sa­moc­tością mnie obudzi, ilu poz­nać jeszcze mu­siałbym w życiu ludzi, by uczu­cie to pot­ra­fić w końcu z ser­ca zgubić.To­pi się mucha w łyżce wody Tak oto za­kończyły się muchy przygody „ Cho­lera , cze­mu nie jes­tem mniej­szym komarem? On na pew­no dałby so­bie radę z tym koszmarem.” Dla muchy to nieistotne Czy to prze­nośnia, czy też nie  Ona i tak wal­czy, a i tak uto­piła się A mo­rał nie jest skomplikowany Żyjesz tak, jak jes­teś doń przy­goto­wany.  W ciem­ności szu­kam Ciebie, De­likat­nie ba­dam Two­je ciało, Pragnę więcej. Uczę się na pa­mięć Każde­go kształtu, każdej wypukłości Pragnę więcej. Roz­ta­piam się w Twych ramionach, Tonę w pocałunkach, Ale pragnę więcej. Szu­kam ujścia Twej przy­jem­ności, Cho­wam zęby, nasłuchuję. Ach, pragnę więcej. Spa­lasz mnie swą namiętnością, Przy­ciągasz, po­ciągasz. Naj­droższa, chy­ba jed­nak Ty prag­niesz więcej Gdzie jestes? Co się z Tobą stało? Myślisz o mnie czasem? Cze­kasz aż zadzwonie? Ocze­kujesz mnie w w drzwiach swo­jego mieszkania? A ja upadłam... Skrzydła we krwi skompane połama­ne, poszarpane... Cze­kasz na mnie jeszcze? Czy złapiesz mnie w ra­miona gdy upadnę? Czy podniesiesz? Czy ob­ro­nisz mnie? Gdzie jes­teś? Czy myślisz o mnie? A ja upadłam.. Skrzydła połamałam... Za­pom­niałam jak się lata...Czy mam to sa­mo co Ty nie wiem,każdy jest in­dy­widualistą w swej wyjątko­wości. Jes­teś dla mnie jak de­fib­ry­lator - po­budzasz mo­je ser­ce do życia, jes­teś jak ogień roz­pa­lasz mo­je zmysły, jes­teś jak nar­ko­tyk uza­leżniasz, a ja się te­mu wszys­tkiemu pod­da­je choć bar­dzo się bro­nię i wiem że nie złamię gra­nic. Tak myślę to czuję.