Ucze­ni wy­liczy­li, że jest tyl­ko jed­na szan­sa na bi­lion, by zais­tniało coś tak całko­wicie ab­surdal­ne­go. Jed­nak ma­gowie ob­liczy­li, że szan­se jed­na na bi­lion spraw­dzają się w dziewięciu przy­pad­kach na dziesięć.


ucze­-wy­liczy­li-że jest tyl­ko-jed­na-szan­-na bi­lion-by zais­tniało-coś-tak-całko­wicie-ab­surdal­ne­go-jed­nak ­gowie
terry pratchettucze­niwy­liczy­liże jest tyl­kojed­naszan­sana bi­lionby zais­tniałocośtakcałko­wicieab­surdal­ne­gojed­nak ma­gowieob­liczy­liże szan­sena bi­lionspraw­dzają sięw dziewięciuprzy­pad­kachna dziesięćucze­ni wy­liczy­liże jest tyl­ko jed­najed­na szan­saszan­sa na bi­lionby zais­tniało coścoś taktak całko­wiciecałko­wicie ab­surdal­ne­gojed­nak ma­gowie ob­liczy­liże szan­se jed­najed­na na bi­lionna bi­lion spraw­dzają sięspraw­dzają się w dziewięciuw dziewięciu przy­pad­kachprzy­pad­kach na dziesięćże jest tyl­ko jed­na szan­sajed­na szan­sa na bi­lionby zais­tniało coś takcoś tak całko­wicietak całko­wicie ab­surdal­ne­goże szan­se jed­na na bi­lionjed­na na bi­lion spraw­dzają sięna bi­lion spraw­dzają się w dziewięciuspraw­dzają się w dziewięciu przy­pad­kachw dziewięciu przy­pad­kach na dziesięć

Smu­tek to naj­dziw­niej­sze z uczuć: czy­ni nas bez­radny­mi. Jest jak ok­no ot­warte wbrew naszej wo­li – przy nim można tyl­ko dy­gotać z zim­na. Z cza­sem jed­nak ot­wiera się rzadziej i rzadziej, aż wreszcie całko­wicie sta­pia się z murem.Czuję, że padam, A jed­nak gadam. Czuję, że zdycham, A jed­nak oddycham. Czuję, że umieram, A jed­nak się rozbieram. Czuję, że ironizuję, Bo tak nap­rawdę to świet­nie się czuję.Jed­na śmierć to tra­gedia, mi­lion - to statystyka.Złama­na obiet­ni­ca - ni­by nic a jed­nak coś... Jed­nak bo­li i nie da­je o so­bie zapomnieć...Jed­ne­go ser­ca - tak mało mi trzeba, a jed­nak widzę, że żądam za wiele.Kocham nienawidząc, Sza­nuje gardząc. Mówię prawdę,ale jed­nak kłamie. Kocham sa­mot­ność,chodź jest mi źle gdy jes­tem sam. Na twarzy uśmie­chnięty ,a w ser­cu zraniony. Czuły i nie czuły. Czujący,a jed­nak bezuczuciowy. Wierzący,a jed­nak zwątpił. Żyjący,ale jak by umarł... Bartłomiej Van Kalisz