umieram zbyt powoli po­mimo mo­jej szcze­rej woli powoli powoli wbrew mej woli po­woli umieram 


umieram-zbyt-powoli-po­mimo-mo­jej-szcze­rej-woli-powoli-powoli-wbrew-mej-woli-po­woli-umieram 
dooorotisumieramzbytpowolipo­mimomo­jejszcze­rejwoliwbrewmejpo­woliumieram umieram zbytzbyt powolipowoli po­mimopo­mimo mo­jejmo­jej szcze­rejszcze­rej woliwoli powolipowoli powolipowoli wbrewwbrew mejmej woliwoli po­wolipo­woli umieram umieram zbyt powolizbyt powoli po­mimopowoli po­mimo mo­jejpo­mimo mo­jej szcze­rejmo­jej szcze­rej woliszcze­rej woli powoliwoli powoli powolipowoli powoli wbrewpowoli wbrew mejwbrew mej wolimej woli po­woliwoli po­woli umieram umieram zbyt powoli po­mimozbyt powoli po­mimo mo­jejpowoli po­mimo mo­jej szcze­rejpo­mimo mo­jej szcze­rej wolimo­jej szcze­rej woli powoliszcze­rej woli powoli powoliwoli powoli powoli wbrewpowoli powoli wbrew mejpowoli wbrew mej woliwbrew mej woli po­wolimej woli po­woli umieram umieram zbyt powoli po­mimo mo­jejzbyt powoli po­mimo mo­jej szcze­rejpowoli po­mimo mo­jej szcze­rej wolipo­mimo mo­jej szcze­rej woli powolimo­jej szcze­rej woli powoli powoliszcze­rej woli powoli powoli wbrewwoli powoli powoli wbrew mejpowoli powoli wbrew mej wolipowoli wbrew mej woli po­woliwbrew mej woli po­woli umieram 

i wy­rywasz mi serce ja myślę - z miłości i zja­dasz je wielce ja myślę - niech boli i mówisz nie kocham ja pat­rze- odchodzisz i wiem już nie przyjdziesz ja czuję - jak boli. i uciekłaś na zawsze ja umieram - powoli i ja już nie myślę, nie pat­rzę, nie czuję ja umieram- na zawsze.krop­le spa­dają powoli jak gęsty lip­co­wy miód ser­ca werbel od­bi­ja się echem od ścian za ścianą me­lodia ze sta­rej płyty me­lodia naszych młodych lat zmysły spuszczo­ne z uwięzi jak psy myśliw­skie ści­gają to co ucieka nieśmiałość mie­sza się z lękiem ucie­czki w głębię jeziora w zachłyście ekstazy a krop­le spa­dają po­woli ... *** Dział: Erotyki *** Zbig­niew Małecki śle­po wpatrzona w ser­ce Bazyliszka ciężko zapłaczesz zim­ny­mi łzami cicha jak Gej­sza (s)padasz „Ko­bieta Ikar” Haiku o łzach (Miłość za­bija po­woli IV na pod­sta­wie Pa­ti Yang) Odys, lu­ty 2015 https://odyssynlaertesa.wordpress.com/2015/02/25/haiku-o-lzach-milosc-zabija-powoli-iv-na-podstawie-pati-yang/ Nie wiem, czy mam jeszcze jakąkol­wiek nadzieję. Może ko­lej­ny raz życie ro­bi mi na złość i ona gdzieś się per­fidnie skryła, dając mi do zro­zumienia, że po­woli umieram? Uczę się ciebie, człowieku. Powoli się uczę, powoli. Od tego uczenia trudnego raduje się serce i boli.Punkt spotkania woli człowieka i woli Boga jest właśnie tym, co nazywamy materią.