Umysł wol­ny od stałego wyob­rażenia o „kimś”, kto czy­ni „coś” dla „ko­goś in­ne­go”, jest jak słońce pro­mieniujące sa­mo z siebie.


umysł-wol­ny-od stałego-wyob­rażenia-o kimś-kto-czy­-coś-dla-ko­goś-in­ne­go-jest jak słoń-pro­mieniują-­mo-z siebie
ole nydahlumysłwol­nyod stałegowyob­rażeniao „kimś”ktoczy­ni„coś”dla„ko­gośin­ne­go”jest jak słońcepro­mieniującesa­moz siebieumysł wol­nywol­ny od stałegood stałego wyob­rażeniawyob­rażenia o „kimś”kto czy­niczy­ni „coś”„coś” dladla „ko­goś„ko­goś in­ne­go”jest jak słońce pro­mieniującepro­mieniujące sa­mosa­mo z siebieumysł wol­ny od stałegowol­ny od stałego wyob­rażeniaod stałego wyob­rażenia o „kimś”kto czy­ni „coś”czy­ni „coś” dla„coś” dla „ko­gośdla „ko­goś in­ne­go”jest jak słońce pro­mieniujące sa­mopro­mieniujące sa­mo z siebieumysł wol­ny od stałego wyob­rażeniawol­ny od stałego wyob­rażenia o „kimś”kto czy­ni „coś” dlaczy­ni „coś” dla „ko­goś„coś” dla „ko­goś in­ne­go”jest jak słońce pro­mieniujące sa­mo z siebieumysł wol­ny od stałego wyob­rażenia o „kimś”kto czy­ni „coś” dla „ko­gośczy­ni „coś” dla „ko­goś in­ne­go”

Strach to próba wyob­rażenia so­bie cze­goś, co nig­dy się nie wydarzy. -qches
strach-to próba-wyob­rażenia-so­bie-cze­goś-co nig­dy ę-nie wydarzy
zaw­sze pro­siłam Bo­ga o siłę dla ko­goś. dzi­siaj czuję, że muszę pro­sić o siłę dla sa­mej siebie  -każdyponadkażdym
zaw­sze-pro­łam-bo­ga-o łę-dla-ko­goś-dzi­siaj czuję-że muszę-pro­ć-o łę-dla-­mej-siebie 
Na­wet włas­ny ból nie jest tak ciężki jak ból z kimś współod­czu­wany, ból za ko­goś, dla ko­goś, zwielok­rotniony przez wyobraźnię. -Milan Kundera
na­wet-włas­ny-ból-nie jest tak-ężki-jak ból-z kimś-współod­czu­wany-ból-za ko­goś-dla-ko­goś-zwielok­rotniony-przez