usiąść przed Twoim blo­kiem w deszczu, rozpłakać się jak dziec­ko, mając nadzieję, że krop­le wo­dy zak­ryją łzy..wyk­rzyczeć..jak bar­dzo jes­tem bez­radna, gdy nie ma Cię przy mnie..


usiąść-przed-twoim-blo­kiem-w deszczu-rozpłakać ę-jak dziec­ko-mając-nadzieję-że krop­-wo­dy-zak­ryją-łzywyk­rzyczećjak
agusia96usiąśćprzedtwoimblo­kiemw deszczurozpłakać sięjak dziec­komającnadziejęże krop­lewo­dyzak­ryjąłzywyk­rzyczećjakbar­dzojes­tembez­radnagdynie ma cięprzymnieusiąść przedprzed twoimtwoim blo­kiemblo­kiem w deszczurozpłakać się jak dziec­komając nadziejęże krop­le wo­dywo­dy zak­ryjąbar­dzo jes­temjes­tem bez­radnagdy nie ma cięnie ma cię przyprzy mnieusiąść przed twoimprzed twoim blo­kiemtwoim blo­kiem w deszczuże krop­le wo­dy zak­ryjąbar­dzo jes­tem bez­radnagdy nie ma cię przynie ma cię przy mnie

Gdy cię widzę chce mi się wrzeszczeć, mam ochotę wyk­rzyczeć ci pros­to w twarz jak mnie zraniłeś.Smut­no mi, gdy wiem, co Twe ser­ce czu­je do mnie, a Ty nie pot­ra­fisz po­wie­dzieć wprost Ni­ko­mu niepotrzebna porzu­co­na gdzieś w kąt po­zos­ta­wiona sa­mej so­bie w tym poz­ba­wionym barw świecie bez miłości.. co się ze mną dzieje ?  cze­mu aż tak bar­dzo Cię pot­rze­buję ?  bez twej czułości jes­tem nic nie wartą pustą powłoką nie jes­tem sil­na sa­ma so­bie nie poradzę.. co mam zro­bić żeby było tak jak wte­dy ?  przez Ciebie niszcze­je od środ­ka smut­na, zapomniana tracę nadzieję na szczęście...Kocham mo­jego wspa­niałego mężczyznę, który jest ze mną od dwóch lat i wiem że chce być ze mną na zaw­sze.. i tak bar­dzo chciałabym po pros­tu po­wie­dzieć ko­muś jak bar­dzo jes­tem szczęśli­wa, i że tak moc­no ktoś mnie po­kochał a ja to odwzajemniłam.- Kochałam Cię jak ni­kogo w życiu, nap­rawdę. Skłamałabym mówiąc, że cieszę się Twoim szczęściem. Na­wet nie pot­ra­fię myśleć, że jes­teś te­raz z inną. Jed­nak wiem, że podjąłeś dob­ry wybór od­chodząc ode mnie. Nies­te­ty nie pot­ra­fiłam Cię kochać, tak jak te­go pot­rze­bowałeś. Może za bar­dzo się bałam, a może do te­go nie dorosłam. ... choć może być prawdziwe.po­wiedz mi co ta­kiego w To­bie jest, że choć tak bar­dzo chciałabym Cię nie na­widzić, to za każdym ra­zem gdy spoj­rzę w Two­je oczy, przy­pomi­nam so­bie jed­nak jak bar­dzo cię kocham..