W śpiewa­niu to jest właśnie naj­przy­jem­niej­sze - śpiewać tyl­ko z in­ny­mi, nig­dy sa­memu, słyszeć, jak głosy spla­tają się, ocierają o siebie, do­tykają raz szor­stko, raz gład­ko, zbliżają się do siebie i opuszczają.


w śpiewa­niu-to jest właśnie-naj­przy­jem­niej­sze- śpiewać-tyl­ko-z in­ny­mi-nig­dy-­memu-słyszeć-jak głosy-spla­tają-ę
olga tokarczukw śpiewa­niuto jest właśnienaj­przy­jem­niej­sze śpiewaćtyl­koz in­ny­minig­dysa­memusłyszećjak głosyspla­tająsięocierająo siebiedo­tykająrazszor­stkogład­kozbliżają siędo siebiei opuszczająw śpiewa­niu to jest właśnieto jest właśnie naj­przy­jem­niej­sze śpiewać tyl­kotyl­ko z in­ny­minig­dy sa­memujak głosy spla­tająspla­tają sięocierają o siebiedo­tykają razraz szor­stkoraz gład­kozbliżają się do siebiedo siebie i opuszczająw śpiewa­niu to jest właśnie naj­przy­jem­niej­sze śpiewać tyl­ko z in­ny­mijak głosy spla­tają siędo­tykają raz szor­stkozbliżają się do siebie i opuszczają

A ona będzie dla niego raz zła, a raz dob­ra, raz będzie mu siebie da­wać, a raz od­bierać, żeby zgłupiał do reszty, żeby nig­dy, w żad­nej chwi­li nie wie­dział, cze­go po niej może się spodziewać.Ludzie spo­tykają się je­dynie po to, żeby zo­baczyć, jak bar­dzo różnią się od siebie. Z ty­mi, którzy różnią się od nich naj­bar­dziej, zos­tają na dłużej. Jak­by życia chciało po­kazać im wszys­tko, co nie jest nimi.Miłość Rodzi się tak delikatnie Uno­si co­raz wyżej op­la­ta nasze ciała i dusze nie ściska ale i nie puszcza czu­je ją co­raz szybciej mocniej pragnę jej tęskno mi bez niej Czy uciekła? Pat­rzę przed siebie boję się, że już jej nie poczuję nie dot­knę swoją duszą nie skosztuje Czy naprawdę?? Wraca! zja­wia się tu z powrotem odeszła tyl­ko na chwilę abym mogła jej doznać ale moc­niej i silniej abym nig­dy o niej nie zapomniała Czuję, że dzięki niej od­radzam się na nowo...Wiesz, w umiera­niu naj­straszniej­sze wy­daje mi się to, że człowiek jest zda­ny tyl­ko na siebie.Po­win­no się przy­naj­mniej raz dzien­nie przeczy­tać ja­kiś ład­ny wier­sz, zo­baczyć piękny ob­raz, posłuchać przy­jem­nej piosen­ki lub po­roz­ma­wiać z naj­lep­szym przy­jacielem. W ten sposób bu­duje­my piękniej­szą, bar­dziej war­tościową część nasze­go istnienia.Jeśli tyl­ko będziemy tu­lić się moc­no do siebie, możemy ut­ra­cić całą resztę świata, ale przy­naj­mniej na zaw­sze zacho­wamy siebie.