W chwi­li, w której umiera w nas dziec­ko, zaczy­na się starość.


w chwi­li-w której umiera-w nas-dziec­ko-zaczy­na ę-starość
francois mauriacw chwi­liw której umieraw nasdziec­kozaczy­na sięstarośćw której umiera w nasw nas dziec­kozaczy­na się starośćw której umiera w nas dziec­ko

W chwili, w której umiera w nas dziecko, zaczyna się starość.Kiedy w roz­mo­wie, której słucha­my, zaczy­nają nas gniewać ab­surdy, na­leży so­bie wyob­ra­zić, że jest to sce­na ko­mediowa, w której występują dwaj głupcy.Ma­ma - ma­giczne słowo które zna kżdy z Nas Obej­mie, przy­tuli gdy zło i smu­tek drze­mią w Nas Do­radzi gdy dziec­ko płacze i zwi­ja się z rozpaczy Dziec­ko dla mat­ki to szka­tułka pełna złota, Do której tra­fia, każda mat­czy­na cnota. NIe ma czys­trzej miłości, od mat­czy­nej pełnej czułości.Niestety, w życiu przeżywa się tylko dwie miłości prawdziwe: Pierwszą, która umiera, i ostatnią, od której się umiera.Nies­te­ty, w życiu przeżywa się tyl­ko dwie miłości praw­dzi­we: pier­wszą, która umiera i os­tatnią, od której się umiera.Księga Życia jest naj­ważniej­szą księgą, której nie można ot­worzyć ani zam­knąć wed­le włas­ne­go wy­boru. Chciałoby się wrócić na stronę, na której się kocha, ale stro­na, na której się umiera, jest już pod naszy­mi palcami.