w ciche bez­gwiez­dne noce zak­wi­ta we mnie samotność choć myśla­mi otu­lam się w mroku przeszy­wasz na wskroś moją pustkę kiedyś za je­den twój dotyk tak łat­wo od­dałabym ciało a ty wciąż pat­rzysz uparcie a to­bie wciąż jeszcze mało krad­niesz mi sny pocałunkiem i chciałbyś na włas­ność mieć duszę 


w ciche-bez­gwiez­dne-noce-zak­wi­-we mnie-samotność-choć-myś­mi-otu­lam ę-w mroku-przeszy­wasz-na wskroś-moją-pustkę-kiedyś
giulietkaw cichebez­gwiez­dnenocezak­wi­tawe mniesamotnośćchoćmyśla­miotu­lam sięw mrokuprzeszy­waszna wskrośmojąpustkękiedyśza je­dentwójdotyktakłat­wood­dałabymciałoty wciążpat­rzyszuparcieto­biewciążjeszczemałokrad­nieszmi snypocałunkiemchciałbyśna włas­nośćmiećduszę w ciche bez­gwiez­dnebez­gwiez­dne nocenoce zak­wi­tazak­wi­ta we mniewe mnie samotnośćsamotność choćchoć myśla­mimyśla­mi otu­lam sięotu­lam się w mrokuw mroku przeszy­waszprzeszy­wasz na wskrośna wskroś mojąmoją pustkępustkę kiedyśkiedyś za je­denza je­den twójtwój dotykdotyk taktak łat­wołat­wo od­dałabymod­dałabym ciałoty wciąż pat­rzyszpat­rzysz uparcieto­bie wciążwciąż jeszczejeszcze małomało krad­nieszkrad­niesz mi snymi sny pocałunkiempocałunkiem ii chciałbyśchciałbyś na włas­nośćna włas­ność miećmieć duszę w ciche bez­gwiez­dne nocebez­gwiez­dne noce zak­wi­tanoce zak­wi­ta we mniezak­wi­ta we mnie samotnośćwe mnie samotność choćsamotność choć myśla­michoć myśla­mi otu­lam sięmyśla­mi otu­lam się w mrokuotu­lam się w mroku przeszy­waszw mroku przeszy­wasz na wskrośprzeszy­wasz na wskroś mojąna wskroś moją pustkęmoją pustkę kiedyśpustkę kiedyś za je­denkiedyś za je­den twójza je­den twój dotyktwój dotyk takdotyk tak łat­wotak łat­wo od­dałabymłat­wo od­dałabym ciałociało a ty wciąża ty wciąż pat­rzyszty wciąż pat­rzysz uparcieuparcie a to­biea to­bie wciążto­bie wciąż jeszczewciąż jeszcze małojeszcze mało krad­nieszmało krad­niesz mi snykrad­niesz mi sny pocałunkiemmi sny pocałunkiem ipocałunkiem i chciałbyśi chciałbyś na włas­nośćchciałbyś na włas­ność miećna włas­ność mieć duszę 

bez­gwiez­dne noce ty­siąc i dwu let­ni sen czy to już miłość  -bez.odwagi
bez­gwiez­dne-noce-ty­ąc-i dwu-let­-sen-czy-to już-miłość