W każdej se­kun­dzie życia człowiek rodzi się na na no­wo i w każdej następnej, ma szan­se być kim chce...


w każdej-se­kun­dzie-życia-człowiek-rodzi ę-na na no­wo-i w każdej-następnej- szan­se-być-kim-chce
zuzusw każdejse­kun­dzieżyciaczłowiekrodzi sięna na no­woi w każdejnastępnejma szan­sebyćkimchcew każdej se­kun­dziese­kun­dzie życiażycia człowiekczłowiek rodzi sięrodzi się na na no­wona na no­wo i w każdeji w każdej następnejma szan­se byćbyć kimkim chcew każdej se­kun­dzie życiase­kun­dzie życia człowiekżycia człowiek rodzi sięczłowiek rodzi się na na no­worodzi się na na no­wo i w każdejna na no­wo i w każdej następnejma szan­se być kimbyć kim chcew każdej se­kun­dzie życia człowiekse­kun­dzie życia człowiek rodzi siężycia człowiek rodzi się na na no­woczłowiek rodzi się na na no­wo i w każdejrodzi się na na no­wo i w każdej następnejma szan­se być kim chcew każdej se­kun­dzie życia człowiek rodzi sięse­kun­dzie życia człowiek rodzi się na na no­wożycia człowiek rodzi się na na no­wo i w każdejczłowiek rodzi się na na no­wo i w każdej następnej

Wstaję i zaczy­nam chodzić po Łazien­ce w tę i z pow­ro­tem. Krzyżuję ra­miona i zaczy­nam po­cierać ciało. Ro­bi mi się zim­no i czuję chłód w krzyżu. W jed­nej se­kun­dzie chce mi się płakać, w jed­nej chce mi się za­bijać, w jed­nej chce mi się um­rzeć. Roz­ważam biega­nie, ale nie ma gdzie biegać, więc chodzę szyb­kim kro­kiem, po­cieram ciało i jest mi zimno.Do każdej: Do każdej Ewy i Ewki, wszyscy smalimy cholewki.Pe­symis­ta szu­ka prze­ciw­ności w każdej okaz­ji. Op­ty­mis­ta widzi okazję w każdej przeciwności.Kiedy się ko­goś bar­dzo kocha, a nie może się obok niego być, to właśnie ta oso­ba jest każde­go dnia, w każdej chwi­li i w każdej mi­nucie obok, tak nap­rawdę wca­le nie siędząc w pob­liżu, nie mówiąc, na­wet nie milcząc.Pesymista widzi trudności w każdej nadarzającej się okazji, optymista widzi okazję w każdej trudności.W ot­chłani trwając myślą za­bijając czas trwam masz coś do te­go to powiedz tkwienie w cho­rej ma­terii wspomaga ból który is­tniał zaw­sze i nie poz­wo­li o so­bie za­pom­nieć kim jes­tem w tej chwi­li ni­kim czu­je się teraz ob­cy z każdej strony nikt mnie nie obudzi do życia póki sam te­go nie zrobię wal­czę o każdy dzień trwając w nieskończoności