W kar­teczki zabawa w wa­zie ster­ta pomysłów ciałem i py­taniami okryta Tlą się świece na parapecie ktoś kar­tkę swą wybierze być może po­całunek złoży al­bo skra­wek siebie otworzy Wi­no już rozlane każdy cze­ka w na­pięciu na swo­je zadanie wa­za pus­tka­mi zaczy­na świecić słoneczny po­ranek zdążył nas przy­jem­nością oplecić 


w kar­teczki-zabawa-w-wa­zie-ster­-pomysłów-ciałem-i py­taniami-okryta-tlą ę-świece-na parapecie-ktoś-kar­tkę-swą-wybierze-być
taktojaxw kar­teczkizabawawa­ziester­tapomysłówciałemi py­taniamiokrytatlą sięświecena parapeciektośkar­tkęswąwybierzebyćmożepo­całunekzłożyal­boskra­weksiebieotworzywi­nojużrozlanekażdycze­kaw na­pięciuna swo­jezadaniewa­zapus­tka­mizaczy­naświecićsłonecznypo­ranekzdążyłnasprzy­jem­nościąoplecić w kar­teczki zabawazabawa ww wa­ziewa­zie ster­taster­ta pomysłówpomysłów ciałemciałem i py­taniamii py­taniami okrytaokryta tlą siętlą się świeceświece na parapeciena parapecie ktośktoś kar­tkękar­tkę swąswą wybierzewybierze byćbyć możemoże po­całunekpo­całunek złożyzłoży al­boal­bo skra­wekskra­wek siebiesiebie otworzyotworzy wi­nowi­no jużjuż rozlanerozlane każdykażdy cze­kacze­ka w na­pięciuw na­pięciu na swo­jena swo­je zadaniezadanie wa­zawa­za pus­tka­mipus­tka­mi zaczy­nazaczy­na świecićświecić słonecznysłoneczny po­ranekpo­ranek zdążyłzdążył nasnas przy­jem­nościąprzy­jem­nością oplecić w kar­teczki zabawa wzabawa w wa­ziew wa­zie ster­tawa­zie ster­ta pomysłówster­ta pomysłów ciałempomysłów ciałem i py­taniamiciałem i py­taniami okrytai py­taniami okryta tlą sięokryta tlą się świecetlą się świece na parapecieświece na parapecie ktośna parapecie ktoś kar­tkęktoś kar­tkę swąkar­tkę swą wybierzeswą wybierze byćwybierze być możebyć może po­całunekmoże po­całunek złożypo­całunek złoży al­bozłoży al­bo skra­wekal­bo skra­wek siebieskra­wek siebie otworzysiebie otworzy wi­nootworzy wi­no jużwi­no już rozlanejuż rozlane każdyrozlane każdy cze­kakażdy cze­ka w na­pięciucze­ka w na­pięciu na swo­jew na­pięciu na swo­je zadaniena swo­je zadanie wa­zazadanie wa­za pus­tka­miwa­za pus­tka­mi zaczy­napus­tka­mi zaczy­na świecićzaczy­na świecić słonecznyświecić słoneczny po­raneksłoneczny po­ranek zdążyłpo­ranek zdążył naszdążył nas przy­jem­nościąnas przy­jem­nością oplecić 

Biała kar­tka to nie pus­ty ob­raz. Właśnie ta biała kar­tka za­wiera naj­więcej ob­razów .Te ob­ra­zy tworzy każdy z nas w swo­jej głowie. To my jes­teśmy artystami.Kar­to­teki po­licyj­ne są często naszą je­dyną prze­pus­tką do nieśmiertelności.Cze­mu tak się dzieję? Cze­mu mo­je ser­ce pus­tką wieję? Nic nie czuję, jak w odrętwieniu. Było tak dob­rze, a znów trwam w oziębieniu. Cze­mu nie mogło tak zostać? Cze­mu mo­ja psychi­ka nie może te­mu sprostać? Chy­ba jed­nak śmierć, moim przeznaczeniem. Smu­tek i pus­tka, moim na ser­cu kamieniem. Cze­mu nie zwy­ciężę z chorobą? Cze­mu nie pot­ra­fię być sobą? To mnie ata­kuje, jest dob­rze, a nag­le jest źle.. Cze­mu tak się dzieję? Kto to wie..Życie jest niczym pus­ta kar­tka, i to my jes­teśmy auto­rami te­go dzieła.Ma­ma hu­mor ma anielski, w do­mu sa­lon jest fryzjerski. Zu­zia pełno ma roboty, przes­traszo­ne siedzą koty. Sie­dzi je­den,sie­dzi drugi, nie są łase na usługi. Miś Michaszek ma życzenie! i za­mowił już golenie! Do strzyżenia siedzą lale, chcą być piękne w Karnawale! I lokówka,papiloty... re­ce bolą od roboty! Zu­ziu obiad! ma­ma wo­la.prze­cież jut­ro cze­ka szkoła! Masz rachunki,malowanie i do­mowe jest zadanie. Zu­zia śpie­sznie kar­tkę wiesza: Sa­lon,,Zu­zia,, zamykamy, bar­dzo pan­stwa przep­rasza­my i na jut­ro zapraszamy. 12.02.2013 mo­jej kocha­nej Mai Ot­worzyłam oczy. Gorzki świt nas­ta­je. Le­niwie prze­ciągam się w łóżku. Wstaję. Idę. Patrzę. Zno­wu zim­na kawa. Brak mo­tywac­ji na za­parze­nie kolejnej. Niechęć do za­pachu chleba. Ster­ta kar­tek zdo­bi biurko. Nie zro­biłam nic. Wychodzę. Za­mykam drzwi. Trzask. Coś pękło. Wy­lała się pew­ność siebie. Idę pus­ta zupełnie. Wiat­rem po­wieje, nie wrócę. Prze­rażona ha­nieb­nie. Od­dajcie mi prawą nogę.