W li­tera­turze jest dużo sek­su i nie ma dzieci, w życiu na odwrót.


w li­tera­turze-jest żo-sek­su-i nie  dzieci-w życiu-na odwrót
david lodgew li­tera­turzejest dużosek­sui nie ma dzieciw życiuna odwrótw li­tera­turze jest dużojest dużo sek­susek­su i nie ma dzieciw życiu na odwrótw li­tera­turze jest dużo sek­sujest dużo sek­su i nie ma dzieciw li­tera­turze jest dużo sek­su i nie ma dzieci

W literaturze jest dużo seksu i nie ma dzieci; w życiu - na odwrót.Biada li­tera­turze, która nie budzi namiętności.Li­tera­turze nie są pot­rzeb­ni wiel­cy pi­sarze, ale wiel­kie dzieła.O li­tera­turze myślał już wyłącznie tak, jak o ja­kimś da­lekim kon­ty­nen­cie, który kiedyś, w młodości, zwie­dził. Pragnął już tyl­ko wspominać.Nie sądzę, że kto­kol­wiek po­winien być edu­kowa­ny sek­sual­nie. Jest zbyt dużo ludzi na tej pla­necie. Gdy­byśmy mog­li us­po­koić się na kil­ka lat, to by pomogło.Człowiek uz­na­je i chwa­li je­dynie to, co by pot­ra­fił sam zro­bić, a po­nieważ dla niektórych ludzi mier­ność jest niezbędnym wa­run­kiem is­tnienia, więc na każde gwiz­dnięcie go­towi są besztać i najza­ciek­lej po­niewierać to w li­tera­turze, co rzeczy­wiście zasługu­je na kry­tykę, cho­ciaż nie jest całkiem poz­ba­wione war­tości, by­le tyl­ko wy­wyższyć w ten sposób uwiel­bianą przez siebie mierność. ® by Mrs Vercetti