W mo­men­cie, gdy zgasną już wszys­tkie gwiaz­dy, przes­tanę wie­rzyć w Księżyc, a Słońce nie będzie przy­pomi­nało już o wspólnych zacho­dach, do­piero wte­dy będę w sta­nie poczuć, że wszys­tko, co się wy­darzyło nie ma już żad­ne­go znacze­nia. Że ta podróż skończyła się już na zawsze.


w mo­men­cie-gdy-zgasną-już-wszys­tkie-gwiaz­dy-przes­tanę-wie­rzyć-w księżyc-a słoń-nie będzie-przy­pomi­nało-już
szantiilw mo­men­ciegdyzgasnąjużwszys­tkiegwiaz­dyprzes­tanęwie­rzyćw księżyca słońcenie będzieprzy­pomi­nałoo wspólnychzacho­dachdo­pierowte­dybędęw sta­niepoczućże wszys­tkoco sięwy­darzyłonie ma jużżad­ne­goznacze­niae ta podróżskończyła sięna zawszegdy zgasnązgasną jużjuż wszys­tkiewszys­tkie gwiaz­dyprzes­tanę wie­rzyćwie­rzyć w księżyca słońce nie będzienie będzie przy­pomi­nałoprzy­pomi­nało jużjuż o wspólnycho wspólnych zacho­dachdo­piero wte­dywte­dy będębędę w sta­niew sta­nie poczućco się wy­darzyłowy­darzyło nie ma jużnie ma już żad­ne­gożad­ne­go znacze­niaŻe ta podróż skończyła sięskończyła się jużjuż na zawszegdy zgasną jużzgasną już wszys­tkiejuż wszys­tkie gwiaz­dyprzes­tanę wie­rzyć w księżyca słońce nie będzie przy­pomi­nałonie będzie przy­pomi­nało jużprzy­pomi­nało już o wspólnychjuż o wspólnych zacho­dachdo­piero wte­dy będęwte­dy będę w sta­niebędę w sta­nie poczućco się wy­darzyło nie ma jużwy­darzyło nie ma już żad­ne­gonie ma już żad­ne­go znacze­niaŻe ta podróż skończyła się jużskończyła się już na zawsze

Gdy człowiek wie­rzy, że wszys­tko już do końca wie i ro­zumie, i nie ma dlań żad­nych ta­jem­nic, często wte­dy właśnie wkracza na drogę do zguby. -Stanisław Lem
gdy-człowiek-wie­rzy-że wszys­tko-już-do końca-wie-i ro­zumie-i nie  dlań-żad­nych-­jem­nic-często-wte­dy-właśnie-wkracza
Wie­dzieć chciał książę, wszys­tko o wszystkim, Zmieścić to pragnął w swoim pojęciu. Gdy już tej wie­dzy był bar­dzo bliski, Wie­rzyć przes­ta­no w baj­ki o księciu. -Mundek
wie­dzieć-chciał-książę-wszys­tko-o wszystkim-zmieść-to pragnął-w swoim-pojęciu-gdy-już-tej wie­dzy-był-bar­dzo-bliski-wie­rzyć