W To­bie wzrastam I w To­bie umieram Ufam Ci Panie 


w to­bie-wzrastam-i-w to­bie-umieram-ufam-ci panie 
chemik -aw to­biewzrastamw to­bieumieramufamci panie w to­bie wzrastamwzrastam ii w to­biew to­bie umieramumieram ufamufam ci panie w to­bie wzrastam iwzrastam i w to­biei w to­bie umieramw to­bie umieram ufamumieram ufam ci panie w to­bie wzrastam i w to­biewzrastam i w to­bie umierami w to­bie umieram ufamw to­bie umieram ufam ci panie w to­bie wzrastam i w to­bie umieramwzrastam i w to­bie umieram ufami w to­bie umieram ufam ci panie 

I tęsknię aż tak, że umieram. Czuję, że umieram. Cho­lera.I nie umiem so­bie z tym po­radzić. Wróć.Trzy­masz mnie za dłoń Kiedy ja znów upadam Ufam Ci Panie Lubię... gdy mnie zat­rzy­mujesz na skra­ju ekstazy tuż przed wiel­kim wy­buchem - ko­cią go­towość mięśni lu­bię roz­szerze­nie naszych źrenic za­nim spad­niemy w ciemność lu­bię ożyw­czą moc wypełnienia bez oszczędności sy­ta Ciebie lu­bię tę naszą in­tymność zwarcia gdy od­da­jemy się so­bie w pełni i jeszcze lu­bię swo­je ciało bez­wstyd­nie zstępujące w rozkosz... ma­jowa ko­bieta swe­mu mężczyźnie Dlacze­go ro­bię wszys­tko na os­tatnią chwilę ? No cóż, może to dla­tego, że lu­bię czuć ten dreszczyk emoc­ji a może pop­rostu lu­bię wy­raz twarzy tych, co wątpią, że mi się uda, gdy udo­wad­niam że ja chcę, to pot­ra­fię do­piąć swego.Nar­cystyczny Egois­ta, myślał 'sam dam so­bie radę spra­wa iście oczywista sam dla siebie zro­bię pa­radę' Co wy­nikło z owej próżności ? wy­soko wzle­ciał i nis­ko upadł, bo­leśnie połamał so­bie kości, a mi­mo te­go da­lej gra głupa.