W uśmie­chu ko­biety tkwią wiel­kie tajemnice.


w uśmie­chu-ko­biety-tkwią-wiel­kie-tajemnice
rembrandt harmenszoon van rijnw uśmie­chuko­bietytkwiąwiel­kietajemnicew uśmie­chu ko­bietyko­biety tkwiątkwią wiel­kiewiel­kie tajemnicew uśmie­chu ko­biety tkwiąko­biety tkwią wiel­kietkwią wiel­kie tajemnicew uśmie­chu ko­biety tkwią wiel­kieko­biety tkwią wiel­kie tajemnicew uśmie­chu ko­biety tkwią wiel­kie tajemnice

Witam Dzi­siaj by mnie Pan nie poz­nał. Cała ra­dos­na. Uśmie­chem wa­biłam ludzi, a ko­loro­wymi włosa­mi przy­ciągałam tłumy. Kocham ta­kie życie - bez­tros­kie. Życie, które nie og­ra­nicza się do nie­szcze­rego uśmie­chu. Da­wanie, po­maga­nie to coś co kocham. Wie pan, wte­dy jes­tem w swoim żywiole - jes­tem wte­dy sobą. Trochę uśmie­chu Pa­nu także nie zaszkodzi. A także śmie­chu ! Pozdrawiam Włosy pat­rzą na twe pyszczydło, a lus­tro widzi szor­stkie bydło. Ich us­ta w szy­der­czym uśmie­chu tkwią. Szczerzą zęby i z Ciebie drwią.ciepłych słów parę z od­ro­biną uśmie­chu - za­pach rozstania -Dlacze­go się nie uśmiechasz? -Uśmiech to oz­na­ka ra­dości nie sądzisz? -Tak. -Nie mam po­wodów do uśmie­chu, nie jes­tem szczęśli­wy. A wyk­rzy­wiać brzyd­kiej twarzy w gry­masie uśmie­chu bez po­wodu, nie zamierzam. -Dać ci powód? -Jeżeli uważasz, że potrafisz. -Nie pot­ra­fię, ale będę próbowała. -Dziękuję. -Widzisz, jed­nak się uśmiechnąłeś. -Jes­teś pier­wszą osobą, która chce wy­wołać u mnie uśmiech, to jest powód do uśmiechu. -Na tym po­lega przy­jaźń, na próbowaniu. Dla M.Dziękuję że jesteś.Jak uśmie­chają się ko­biety? Otóż uśmie­chają się dwo­jako - z przyz­wo­leniem lub zachętą.-... -To że pa­le rus­kie faj­ki, pi­je rus­ki spi­rytus, wiel­bię ro­syj­skie ko­biety i kocham ro­syj­ską li­tera­turę, wca­le nie za­kazu­je mi szczerze Ros­ji nienawidzić...