Wśród Was, Psorów, z te­go właśnie słynę, Choć fałsz to - iż mój umysł toporny; Ja wszak swoją tyl­ko drogą idę! Pod­pi­sano: Uczeń Niepokorny.


wśród-was-psorów-z te­go-właśnie-słynę-choć-fałsz-to - iż mój-umysł-toporny-ja-wszak-swoją-tyl­ko-drogą-idę-pod­pi­sano-uczeń
sirnobodywśródwaspsorówz te­gowłaśniesłynęchoćfałszto  iż mójumysłtopornyjawszakswojątyl­kodrogąidępod­pi­sanouczeńniepokornywśród wasz te­go właśniewłaśnie słynęchoć fałszumysł topornyja wszakwszak swojąswoją tyl­kotyl­ko drogądrogą idęuczeń niepokornyz te­go właśnie słynęja wszak swojąwszak swoją tyl­koswoją tyl­ko drogątyl­ko drogą idęja wszak swoją tyl­kowszak swoją tyl­ko drogąswoją tyl­ko drogą idęja wszak swoją tyl­ko drogąwszak swoją tyl­ko drogą idę

Siedząc pod gołym niebem, wśród czer­ni nocy, Myślę o To­bie i o Twych us­tach co mój umysł mroczy. Myśląc o tym na­suwa się py­tanie czy abym była tą je­dyną wśród ty­lu panien? Idę swoją drogą; Ty swoją nasze dro­gi się łączą i znów roz­chodzą Każdy od­chodzi w swoją stronę by później znów spot­kać się w jed­nym miej­scu ra­zem. Lecz my nie pot­ra­fimy złączyć dróg i iść ra­zem koło siebie...niestety...Idę,choć mrok widzę Idę,Bo nadzieja żywa Idę,i oddycham Choć tyłek Ci rośnie I brzuch Cię rozsadza A ciału bieliz­na i odzież zawadza Choć chle­bek mniej waży niż Twój je­den cycuszek To zjadłbym Cię całą - pod­pi­sano ŁAKOMCZUSZEK Idę dzi­siaj płakać. Idę. Tak mam, idę cza­sem na cały dzień. By­wa, że pochłania mnie weekend. A cza­sem zaj­mie to tyl­ko 2 se­kun­dy dłużej niż zwyk­le. Idę. Po­win­nam rzec - co in­ne­go mi po­zos­tało?! - nie. Idę. Tak już mam.Znam człowieka, który zaw­sze reali­zuje swo­je marze­nia, choć zaczy­nał od ze­ra. Wie kiedy odejść z twarzą, choć kocha to co ro­bi. To jest właśnie bo­hater, nie har­dcor... Mój tata.