W chwili nieszczęścia, kiedy go wszystko zdradziło jeszcze pozostała mu wierną – ziemia, prosty człowiek i Bóg.


w-chwili-nieszczęścia-kiedy-go-wszystko-zdradziło-jeszcze-pozostała-mu-wierną-ziemia-prosty-człowiek-i-bóg
bolesław pruschwilinieszczęściakiedygowszystkozdradziłojeszczepozostałamuwiernąziemiaprostyczłowiekbógw chwilichwili nieszczęściakiedy gogo wszystkowszystko zdradziłozdradziło jeszczejeszcze pozostałapozostała mumu wiernąwierną –– ziemiaprosty człowiekczłowiek ii bógw chwili nieszczęściakiedy go wszystkogo wszystko zdradziłowszystko zdradziło jeszczezdradziło jeszcze pozostałajeszcze pozostała mupozostała mu wiernąmu wierną –wierną – ziemiaprosty człowiek iczłowiek i bógkiedy go wszystko zdradziłogo wszystko zdradziło jeszczewszystko zdradziło jeszcze pozostałazdradziło jeszcze pozostała mujeszcze pozostała mu wiernąpozostała mu wierną –mu wierną – ziemiaprosty człowiek i bógkiedy go wszystko zdradziło jeszczego wszystko zdradziło jeszcze pozostaławszystko zdradziło jeszcze pozostała muzdradziło jeszcze pozostała mu wiernąjeszcze pozostała mu wierną –pozostała mu wierną – ziemia

W chwili nieszczęścia, kiedy go wszystko zdradziło, jeszcze pozostała mu wierną - ziemia, prosty człowiek i Bóg.Od chwili, kiedy poznałem, że Bóg jest, nie mogę Go nie kochać.I oto, kiedy zaczął się walić ów złoty i marmurowy gmach złego smaku, przyszedł On, lekki, odziany w światłość, ostentacyjnie ludzki, umyślnie prowincjonalny, galilejski, i od tej chwili zniknęły narody i bogi, i ukazał się człowiek, człowiek - cieśla, człowiek - oracz, człowiek - pasterz. Wśród stada owiec o zachodzie słońca, człowiek, który nie brzmiał ani trochę dumnie, człowiek uwieczniony wdzięczną pamięcią we wszystkich matczynych kołyskach i we wszystkich malarskich galeriach świata.Nałożyliśmy sobie dobrowolnie pęta na fantazję. Od chwili, kiedy człowiek sam na prawdę zaczął latać, Pegaz musi orać.Kiedy wszystko ogranicza ciemność, Bóg zapala gwiazdy, aby nas bezpiecznie przeprowadzić przez noc.Rząd umiarkowany może, ile chce i bez niebezpieczeństwa, zwolnić swoje sprężyny. Utrzymuje się przez swoje prawa i przez własną siłę. Ale kiedy w ustroju despotycznym władca przestanie na chwilę wznosić groźne ramię; kiedy nie może unicestwić w jednej chwili tych, którzy zajmują pierwsze miejsca, wszystko przepadło.