W obecnych czasach dzieci wiedzą wprawdzie, skąd przychodzą, za to ich rodzice nie wiedzą, dokąd idą.


w-obecnych-czasach-dzieci-wiedzą-wprawdzie-skąd-przychodzą-za-to-ich-rodzice-nie-wiedzą-dokąd-idą
robert lembkeobecnychczasachdzieciwiedząwprawdzieskądprzychodzązatoichrodziceniewiedządokądidąw obecnychobecnych czasachczasach dziecidzieci wiedząwiedzą wprawdzieskąd przychodząich rodzicerodzice nienie wiedządokąd idąw obecnych czasachobecnych czasach dzieciczasach dzieci wiedządzieci wiedzą wprawdzieza to ichich rodzice nierodzice nie wiedząw obecnych czasach dzieciobecnych czasach dzieci wiedzączasach dzieci wiedzą wprawdzieza to ich rodziceich rodzice nie wiedząw obecnych czasach dzieci wiedząobecnych czasach dzieci wiedzą wprawdzieza to ich rodzice nie

Oni nie wiedzą więcej niż zwyk­li ludzie, którzy na­wet nie wiedzą, że te­go nie wiedzą.Le­karze za­pisują le­kar­stwa, o których niewiele wiedzą, na cho­roby, o których wiedzą jeszcze mniej, ludziom, o których nie wiedzą nic.Lekarze zapisują lekarstwa, o których niewiele wiedzą, na choroby, o których wiedzą jeszcze mniej, ludziom, o których nic nie wiedzą.Uni­wer­sy­tety są skar­bni­cami wie­dzy: stu­den­ci przychodzą ze szkół prze­kona­ni, że wiedzą już pra­wie wszys­tko; po la­tach od­chodzą pew­ni, że nie wiedzą prak­tycznie nicze­go. Gdzie się podziewa ta wie­dza? Zos­ta­je na uni­wer­sy­tecie, gdzie jest sta­ran­nie suszo­na i składa­na w magazynach.W polityce daleko się posuwają tylko ci, którzy nie wiedzą, dokąd zmierzają.Ludzie nig­dy nie wiedzą, że są szczęśli­wi. Wiedzą tyl­ko kiedy, by­li szczęśliwi.