. . . w ostatnich latach wyraźnie zwycięża pogląd o wyższości liberalnej demokracji, która pokonała rywalizujące z nią monarchię dziedziczną, faszyzm i w końcu komunizm. Może ona wyznaczyć


w-ostatnich-latach-wyraźnie-zwycięża-pogląd-o-wyższoś-liberalnej-demokracji-która-pokonała-rywalizują-z-ą-monarchię-dziedziczną
francis fukuyamaostatnichlatachwyraźniezwyciężapoglądwyższościliberalnejdemokracjiktórapokonałarywalizująceniąmonarchiędziedzicznąfaszyzmkońcukomunizmmożeonawyznaczyćostatniąfazęideologicznejewolucjiludzkościtymsamymukonstytuowaćostatecznąformęrządustanowićbędzierzeczywistykoniechistoriiw ostatnichostatnich latachlatach wyraźniewyraźnie zwyciężazwycięża poglądpogląd oo wyższościwyższości liberalnejliberalnej demokracjiktóra pokonałapokonała rywalizującerywalizujące znią monarchięmonarchię dziedzicznąfaszyzm iw końcukońcu komunizmmoże onaona wyznaczyćostatnią fazęfazę ideologicznejideologicznej ewolucjiewolucji ludzkościtym samymsamym ukonstytuowaćostateczną formęformę rząduktóra stanowićstanowić będziebędzie rzeczywistykoniec historiiw ostatnichw ostatnich latachostatnich latach wyraźnielatach wyraźnie zwyciężawyraźnie zwycięża poglądzwycięża pogląd opogląd o wyższościo wyższości liberalnejwyższości liberalnej demokracjiktóra pokonała rywalizującepokonała rywalizujące zrywalizujące z niąz nią monarchięnią monarchię dziedzicznąfaszyzm i wi w końcuw końcu komunizmmoże ona wyznaczyćostatnią fazę ideologicznejfazę ideologicznej ewolucjiideologicznej ewolucji ludzkościa tym samymtym samym ukonstytuowaćostateczną formę rząduktóra stanowić będziestanowić będzie rzeczywisty

Wszys­cy słyszą: -To ona zos­ta­nie tu­taj. To ona będzie się tobą opieko­wać na sta­rość. Ta, którą tak bar­dzo nienawidzisz. A ja słyszę w głowie: -Tyl­ko ona, bo tyl­ko jej nikt nie pokocha.Wolny lud to bynajmniej nie ten, który ma taką lub inną formę rządu, lecz ten, który cieszy się formą rządu ustanowioną przez prawo.- Zadzwoń, dziś są je­go urodzi­ny, trzydzieste. - On nig­dy nie dzwo­ni, jak są mo­je urodzi­ny... Dlacze­go ja mam dzwo­nić?! Zresztą nie widzieliśmy się już z dwa lata. - Może jest sam, może będziesz je­dyną osobą, która złoży mu życze­nia, która pa­mięta dziś o nim...głupia, mała dziew­czyn­ka, która da­lej uwiel­bia pat­rzyć na roz­gwieżdżone niebo z nadzieją, że kiedyś się w końcu poukłada, tak jak­by ona te­go chciała...Los ludzkości, ja­ko całości, będzie ta­ki, na ja­ki ona zasługuje.