[W ustroju despotycznym] Każdy winien mieć poczucie, że lepiej jest dlań, aby władza w ogóle nie słyszała o nim, i że bezpieczeństwo znajduje jedynie w swej nicości.


w-ustroju-despotycznym-każdy-winien-mieć-poczucie-że-lepiej-jest-dlań-aby-władza-w-ogó-nie-słyszała-o-nim-i-że-bezpieczeństwo-znajduje
montesquieuustrojudespotycznymkażdywinienmiećpoczucieżelepiejjestdlańabywładzaogóleniesłyszałanimbezpieczeństwoznajdujejedynieswejnicości[w ustrojuustroju despotycznym]despotycznym] każdykażdy winienwinien miećmieć poczucieże lepiejlepiej jestjest dlańaby władzawładza ww ogóleogóle nienie słyszałasłyszała oo nimże bezpieczeństwobezpieczeństwo znajdujeznajduje jedyniejedynie ww swejswej nicości[w ustroju despotycznym]ustroju despotycznym] każdydespotycznym] każdy winienkażdy winien miećwinien mieć poczucieże lepiej jestlepiej jest dlańaby władza wwładza w ogólew ogóle nieogóle nie słyszałanie słyszała osłyszała o nimi że bezpieczeństwoże bezpieczeństwo znajdujebezpieczeństwo znajduje jedynieznajduje jedynie wjedynie w swejw swej nicości

Ludzie są wszyscy równi w ustroju republikańskim; równi są także w ustroju despotycznym: tu ponieważ są wszystkim, tam ponieważ są niczym.Jedynie władza uświęca prawo. Jedynie władza daje prawu pozycję uprzywilejowaną, jedynie ona je ucieleśnia. Nagie prawo jest straszliwsze od nagiej władzy.W rządzie despotycznym władza przechodzi całkowicie w ręce tego, komu się ją powierzy. Wezyr jest tam despotą; każdy zaś poszczególny urzędnik wezyrem.I ten winien, co kijem bezpieczeństwo mierzył, / I ten, co bezpieczeństwo głupiemu powierzył.Ostatecznie bowiem czymże jest człowiek w przyrodzie? Nicością wobec nieskończoności, wszystkim wobec nicości, pośrodkiem między wszystkim a niczym. Jest nieskończenie oddalony od rozumienia ostateczności; cel rzeczy i ich początki są dlań na zawsze ukryte w nieprzeniknionej tajemnicy; równie niezdolny jest dojrzeć nicości, z której wyrwano, jak nieskończoności, w której go pogrążono.Jest zwyczaj w krajach despotycznych, iż nie przystoi się zbliżyć do nikogo wyżej położonego od nas, nawet do króla, nie przynosząc mu podarku... Musi tak być w ustroju, gdzie nikt nie jest obywatelem; w rządzie, który wdraża pojęcie, iż wyższy nie jest nic winien niższemu; w rządzie, gdzie ludzie uważają się za związanych wzajem jedynie karami, jakie wymierzają jedni drugim...