War­tość człowieka os­ta­tecznie nig­dy nie wy­raża się w sto­sun­ku do dru­giego człowieka, tyl­ko w sto­sun­ku do siebie sa­mego. Dla­tego też nig­dy nie po­win­niśmy uza­leżniać nasze­go poczu­cia włas­nej war­tości al­bo też poczu­cia włas­nej god­ności od in­nych ludzi, bez względu na to, jak cier­pieli­byśmy z te­go powodu.


war­tość-człowieka-os­­tecznie-nig­dy-nie wy­raża ę-w sto­sun­ku-do dru­giego-człowieka-tyl­ko-w sto­sun­ku-do siebie-­mego
carl gustav jungwar­tośćczłowiekaos­ta­tecznienig­dynie wy­raża sięw sto­sun­kudo dru­giegoczłowiekatyl­kodo siebiesa­megodla­tego teżnie po­win­niśmyuza­leżniaćnasze­gopoczu­ciawłas­nejwar­tościal­boteżgod­nościod in­nychludzibezwzględuna tojak cier­pieli­byśmyz te­gopowoduwar­tość człowiekaczłowieka os­ta­tecznieos­ta­tecznie nig­dynig­dy nie wy­raża sięnie wy­raża się w sto­sun­kuw sto­sun­ku do dru­giegodo dru­giego człowiekatyl­ko w sto­sun­kuw sto­sun­ku do siebiedo siebie sa­megodla­tego też nig­dynig­dy nie po­win­niśmynie po­win­niśmy uza­leżniaćuza­leżniać nasze­gonasze­go poczu­ciapoczu­cia włas­nejwłas­nej war­tościwar­tości al­boal­bo teżteż poczu­ciapoczu­cia włas­nejwłas­nej god­nościgod­ności od in­nychod in­nych ludzibez względuwzględu na tojak cier­pieli­byśmy z te­goz te­go powoduwar­tość człowieka os­ta­tecznieczłowieka os­ta­tecznie nig­dyos­ta­tecznie nig­dy nie wy­raża sięnig­dy nie wy­raża się w sto­sun­kunie wy­raża się w sto­sun­ku do dru­giegow sto­sun­ku do dru­giego człowiekatyl­ko w sto­sun­ku do siebiew sto­sun­ku do siebie sa­megodla­tego też nig­dy nie po­win­niśmynig­dy nie po­win­niśmy uza­leżniaćnie po­win­niśmy uza­leżniać nasze­gouza­leżniać nasze­go poczu­cianasze­go poczu­cia włas­nejpoczu­cia włas­nej war­tościwłas­nej war­tości al­bowar­tości al­bo teżal­bo też poczu­ciateż poczu­cia włas­nejpoczu­cia włas­nej god­nościwłas­nej god­ności od in­nychgod­ności od in­nych ludzibez względu na tojak cier­pieli­byśmy z te­go powodu

`Na­leży zaw­sze po­siadać poczu­cie włas­nej war­tości ! ..Bez względu na wszys­tkich i wszystko.Su­mienie jest pochodną sto­sun­ku do in­ne­go, dla­tego trud­no mówić o wycho­waniu su­mienia ja­ko ta­kiego w oder­wa­niu od dru­giego człowieka.Każdy naród wal­czący o niepod­ległość ma szan­se. Gdy­byśmy pat­rzy­li na to sto­sun­kiem sił, nie byłoby dziś wol­nej Gruz­ji, nie byłoby też zresztą wol­nej Polski.Nig­dy nie będziemy mog­li z całą pew­nością stwier­dzić, na ile nasze sto­sun­ki z in­ny­mi ludźmi są wy­nikiem naszych uczuć, miłości, niena­wiści, dob­ro­ci lub złości, a na ile są spo­wodo­wane sto­sun­kiem sił po­między na­mi a nimi.Wszys­tko to, co jest przed Tobą, po­zos­ta­je do zdo­bycia. Życiu, które nad­chodzi, możesz na­dać głębszą treść, war­tość i znacze­nie. Za­leży to od Two­jej oce­ny życia i cza­su, od Two­jego sto­sun­ku do pra­cy, od sza­cun­ku dla Twe­go umysłu, wo­li i ser­ca, dla twych war­tości ludzkich, na­rodo­wych i chrześcijańskich.Ko­loryt nasze­go świata wy­wodzi się ze sto­sun­ku do mat­ki, a je­go for­ma ze sto­sun­ku do ojca.