Wciąż chcę pisać lepiej. W dzisiejszym świecie spotykamy się z twórczością cenionych nieraz umysłów, zarażonych rozpaczą, relatywizmem, niewiarą, materializmem, postmodernizmem. Wiersz religijny może wydać się za słaby, zbyt zagłuszony. Ale nie dostrzegany odbiorca jest, odbiorca, który szuka nadziei, prawdy, autentyzmu i nie idzie za tym, co modne. W świecie niewiary próbuję mówić o wierze, w świecie bez nadziei - o nadziei, w świecie bez miłości - o miłości.


wciąż-chcę-pisać-lepiej-w-dzisiejszym-świecie-spotykamy-ę-z-twórczośą-cenionych-nieraz-umysłów-zarażonych-rozpaczą-relatywizmem
jan twardowskiwciążchcępisaćlepiejdzisiejszymświeciespotykamysiętwórczościącenionychnierazumysłówzarażonychrozpacząrelatywizmemniewiarąmaterializmempostmodernizmemwierszreligijnymożewydaćzasłabyzbytzagłuszonyaleniedostrzeganyodbiorcajestodbiorcaktóryszukanadzieiprawdyautentyzmuidzietymcomodneniewiarypróbujęmówićwierzebeznadzieimiłościmiłościwciąż chcęchcę pisaćpisać lepiejw dzisiejszymdzisiejszym świecieświecie spotykamyspotykamy sięz twórczościątwórczością cenionychcenionych nieraznieraz umysłówzarażonych rozpacząwiersz religijnyreligijny możemoże wydaćwydać sięsię zaza słabyzbyt zagłuszonyale nienie dostrzeganydostrzegany odbiorcaodbiorca jestktóry szukaszuka nadzieiautentyzmu ii nienie idzieidzie zaza tymco modnew świecieświecie niewiaryniewiary próbujępróbuję mówićmówić oo wierzew świecieświecie bezbez nadzieinadzieio nadzieiw świecieświecie bezbez miłościmiłościo miłościwciąż chcę pisaćchcę pisać lepiejw dzisiejszym świeciedzisiejszym świecie spotykamyświecie spotykamy sięspotykamy się zsię z twórczościąz twórczością cenionychtwórczością cenionych nierazcenionych nieraz umysłówwiersz religijny możereligijny może wydaćmoże wydać sięwydać się zasię za słabyale nie dostrzeganynie dostrzegany odbiorcadostrzegany odbiorca jestktóry szuka nadzieiautentyzmu i niei nie idzienie idzie zaidzie za tymw świecie niewiaryświecie niewiary próbujęniewiary próbuję mówićpróbuję mówić omówić o wierzew świecie bezświecie bez nadzieibez nadzieio nadzieiw świecie bezświecie bez miłościbez miłościo miłości

Czy is­tnieje coś ta­kiego jak praw­dzi­wa miłość na tym świecie ? My na świecie nie zna­my praw­dzi­wej miłości . Ten świat miał kiedyś gra­nice i wte­dy mogła is­tnieć miłość. Lecz te­raz jest pus­tko­wiem który niema gra­nic zła. Który ma na­sienie które roz­kwi­ta bez dobroci.Większość rzeczy na tym świecie stworzona została przez ludzi, którzy wytrwali, kiedy zdawało się, że nie ma już nadziei.Tyl­ko jed­na chwi­la, jed­na se­kun­da, by wszys­tko się zmieniło, nag­le ktoś blis­ki od­chodzi, bez pożeg­na­nia. Bóg go wezwał do siebie, nikt nie wie dlacze­go. Tyl­ko płomień nadziei się tli, że od­naj­dzie spokój, w in­nym, lep­szym świecie...W świecie pełnym niena­wiści ciągle mu­simy mieć nadzieję. W świecie pełnym zła, wciąż mu­simy być pełni otuchy. W świecie pełnym roz­paczy, na­dal mu­simy mieć od­wagę, by marzyć. W świecie za­nurzo­nym w nieuf­ności, my ciągle mu­simy mieć siłę, by wierzyć.Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów.Człowiek bez miłości jest zagubiony w świecie obcych i wrogów.