We­na zak­wi­ta, nieoczekiwanie. Płat­ki mądrości, gu­bi nie poznane. Nig­dy nie za­miera, jest blizną na wieki. Niepot­rzeb­ne skreślić, to nie słowa poety. A z rac­ji, że umarłaś, śmier­cią opętana. Nie po­wiem do widze­nia, to lek­ka przesada. Pocze­kam, aż po­now­nie roz­kwit­nie Twa nadzieja. Bo może Ty umarłaś, lecz na pew­no nie Twa Wena... Dla ~LiaMort z do­pis­kiem; Ja Ci dam! ~PARDON 


we­na-zak­wi­-nieoczekiwanie-płat­ki-mądroś-gu­bi-nie poznane-nig­dy-nie za­miera-jest blizną-na wieki-niepot­rzeb­ne-skreślić
pan_pardonwe­nazak­wi­tanieoczekiwaniepłat­kimądrościgu­binie poznanenig­dynie za­mierajest bliznąna wiekiniepot­rzeb­neskreślićto nie słowapoetyz rac­jiże umarłaśśmier­ciąopętananiepo­wiemdo widze­niato lek­kaprzesadapocze­kamaż po­now­nieroz­kwit­nietwanadziejabomożety umarłaśleczna pew­nonie twawenadla~liamortz do­pis­kiemja ci dam~pardon we­na zak­wi­tapłat­ki mądrościgu­bi nie poznanenig­dy nie za­mierajest blizną na wiekiniepot­rzeb­ne skreślićto nie słowa poetyśmier­cią opętananie po­wiempo­wiem do widze­niato lek­ka przesadaaż po­now­nie roz­kwit­nieroz­kwit­nie twatwa nadziejabo możemoże ty umarłaślecz na pew­nona pew­no nie twanie twa wenawena dladla ~liamort~liamort z do­pis­kiemnie po­wiem do widze­niaaż po­now­nie roz­kwit­nie twaroz­kwit­nie twa nadziejabo może ty umarłaślecz na pew­no nie twana pew­no nie twa wenanie twa wena dlawena dla ~liamortdla ~liamort z do­pis­kiem

Brak rac­jo­nal­ne­go myśle­nia nie jest śmier­cią umysłu, lecz po części je­go hibernacją. -Papużka
brak-rac­jo­nal­ne­go-myś­nia-nie jest śmier­ą-umysłu-lecz-po częś-­go-hibernacją
Idzie wiosna Kwit­nie natura Kwit­nie miłość Tyl­ko ja za­gubiona Pośród róż Szu­kam szczęścia Ra­niąc się kolcami  -yelenayla
idzie-wiosna-kwit­nie-natura-kwit­nie-miłość-tyl­ko-ja za­gubiona-pośród-róż-szu­kam-szczęścia-ra­ąc ę-kolcami