Wiatr dośpiewał cel Spoj­rze­niem musnął jej ust Sa­mot­ności kres Krys­ty­na Sz. 10.01.2015r.


wiatr-dośpiewał-cel-spoj­rze­niem-musnął-jej-ust-sa­­noś-kres-krys­ty­na-sz-10012015r
krystawiatrdośpiewałcelspoj­rze­niemmusnąłjejustsa­mot­nościkreskrys­ty­nasz10012015rwiatr dośpiewałdośpiewał celcel spoj­rze­niemspoj­rze­niem musnąłmusnął jejjej ustust sa­mot­nościsa­mot­ności kreskres krys­ty­nakrys­ty­na szwiatr dośpiewał celdośpiewał cel spoj­rze­niemcel spoj­rze­niem musnąłspoj­rze­niem musnął jejmusnął jej ustjej ust sa­mot­nościust sa­mot­ności kressa­mot­ności kres krys­ty­nakres krys­ty­na szwiatr dośpiewał cel spoj­rze­niemdośpiewał cel spoj­rze­niem musnąłcel spoj­rze­niem musnął jejspoj­rze­niem musnął jej ustmusnął jej ust sa­mot­nościjej ust sa­mot­ności kresust sa­mot­ności kres krys­ty­nasa­mot­ności kres krys­ty­na szwiatr dośpiewał cel spoj­rze­niem musnąłdośpiewał cel spoj­rze­niem musnął jejcel spoj­rze­niem musnął jej ustspoj­rze­niem musnął jej ust sa­mot­nościmusnął jej ust sa­mot­ności kresjej ust sa­mot­ności kres krys­ty­naust sa­mot­ności kres krys­ty­na sz

Smu­tek ma swój kres Nadzieją lep­sze jutro Sa­ma przyjemność Krys­ty­na Sz. 21.04.2015r.Dob­ro­duszny cel Kon­cert charytatywny Gołębie serca Krys­ty­na Sz. 22.02.2015r.Bo­ciany krążą Przez ścianę wiat­ru pod wiatr Za­powiedź wiosny Krys­ty­na Sz. 18.03.2015r.Uj­mij mnie za rękę spoj­rze­niem prawdy trwa­niem chwili czy­nami ust bezlitosnymi kiedy czuć jak skóra oddycha a wśród tańca języ­ka i warg świat może się walić. Pod­nieś mnie uparcie z am­nezji serca zaap­li­kuj dożyl­nie siebie transfuzją. Wskrzesz mnie od śmierci po­ran­nym wsta­waniem obok obłoków kiedy jas­ność jeszcze śpi słucha­niem bi­cia serca wejdź mi w duszę (s)twórz mi życie.Na­wet, jeżeli wie­działeś, że ta oso­ba jest zła... to jej pot­rze­bujesz, bo ona tłumi ból sa­mot­ności. -Gaara Kil­ka słów błądzi w mo­jej głowie..tych niewy­powie­dzianych które mogły cię zat­rzy­mać. i cza­sem jak wiatr- umy­kają one nieuchwynie Na ser­cu leżą ciężarem wspom­nienia tych dłoni które nie zdążyły dot­knąć twoich ust ..tak obłędnych ! I wie­czo­rami gdy jes­teś gdzieś.. pra­wie przy mnie po­mimo mo­jej sa­mot­ności i chłodu tej no­cy czu­je twój za­pach jak zap­la­tał się w mo­je włosy. Jes­teś gdzieś... -ale nie tam... gdzie powinieneś.