Wielu boi się zejść ze sta­nowis­ka - ta­ka wokół nich przepaść.


wielu-boi ę-zejść-ze sta­nowis­ka- ­ka-wokół-nich-przepaść
autor nieznanywieluboi sięzejśćze sta­nowis­ka ta­kawokółnichprzepaśćwielu boi sięboi się zejśćzejść ze sta­nowis­ka ta­ka wokółwokół nichnich przepaśćwielu boi się zejśćboi się zejść ze sta­nowis­ka ta­ka wokół nichwokół nich przepaśćwielu boi się zejść ze sta­nowis­ka ta­ka wokół nich przepaść

Cza­sem myślę so­bie, że to jest naj­większe nie­szczęście nasze­go świata: wśród ludzi zaj­mujących naj­wyższe sta­nowis­ka ma­my zbyt wielu nieboszczyków.Biurok­racja od cza­su upad­ku ko­muny roz­rosła się trzyk­rotnie Z tą różnicą, że za­miast jed­nej sta­nowis­ka ob­sadzają czte­ry partie ... świat i życie to dwaj ego­cen­try­cy... wszys­tko wokół nich się kręci...De­kaden­cka eli­ta ba­wi się, pod­czas gdy wokół nich roz­pa­da się cywilizacja.Są ta­kie ćwicze­nia re­lak­sa­cyj­ne, które każą - sku­piać wzrok na czym­kolwiek - oder­wać się od rzeczy­wis­tości i nie myśleć o niczym. A raczej - poz­wa­lać myślom hu­lać swo­bod­nie, nie zat­rzy­mując żad­nej na dłużej. Jed­nak wszys­tkie mo­je myśli ob­ra­cają się wokół te­go sa­mego, od wielu, wielu dni.Kto jest bardziej niemądry: dziecko, które boi się ciemności, czy mężczyzna, który boi się światła?