Wiem, że się urodziłem. Wiem, że umrę. To po­między jest moje.


wiem-że ę-urodziłem-wiem-że umrę-to-po­między-jest moje
eddie vedderwiemże sięurodziłemże umrętopo­międzyjest mojeże się urodziłempo­między jest moje

Naj­star­szą z rzeczy is­tniejących jest Bóg; jest bo­wiem niezrodzony. Naj­piękniej­szą - świat; jest bo­wiem dziełem Boga. Naj­większą - miej­sce; wszys­tko bo­wiem w so­bie mieści. Naj­szyb­szą - myśl; pop­rzez wszys­tko bo­wiem przebiega. Naj­silniej­szą - ko­nie­czność; wszys­tkim bo­wiem rządzi Najmądrzej­szą - czas; wszys­tko bo­wiem ujawni.Czyżby to miłość zapukała / do mego nieczułego, skutego lodem serca? / Jeszcze nigdy nie czułam tego co teraz / Gdy patrzę na ciebie / Boję się, bo nie wiem co będzie / Moje życie nagle się odmienia / Wiem, że muszę żyć / Dla ciebie.Mo­ja cho­roba ob­ja­wia się tym, że wiem, że nic nie ma sen­su, bo i tak umrę...Ni­by wiem, że czas szyb­ko le­ci. Ni­by wiem, że na­dal is­tniejesz. Ni­by wiem, że fi­zycznie niemożli­we jest, żebym te­raz umarła. Ale nie mogę już wyt­rzy­mać bez Ciebie.I nie urodziłem się wiel­kim, potężnym dębem, gonną ol­chą. I nie urodziłem się niczym in­nym, tyl­ko tym, czym jes­tem. I nie urodziłem się z po­zora­mi. Tyl­ko z ner­wa­mi., Z ner­wa­mi tuż pod cieniutką skórką.Wszys­tko jest po coś. Przy­naj­mniej w moim życiu. A jeśli te­raz nie wiem po co, to nie znaczy, że nig­dy się te­go nie do­wiem. A jak się do­wiem, to wówczas już będę ro­zumiała, że tak właśnie miało być i to było dla mnie dob­re, choć kiedyś wy­dawało mi się złe.