Wierzę w poezje, miłość, śmierć, dlatego właśnie wierzę w nieśmiertelność.


wierzę-w-poezje-miłość-śmierć-dlatego-właśnie-wierzę-w-nieśmiertelność
yannis ritsoswierzępoezjemiłośćśmierćdlategowłaśniewierzęnieśmiertelnośćwierzę ww poezjedlatego właśniewłaśnie wierzęwierzę ww nieśmiertelnośćwierzę w poezjedlatego właśnie wierzęwłaśnie wierzę wwierzę w nieśmiertelnośćdlatego właśnie wierzę wwłaśnie wierzę w nieśmiertelnośćdlatego właśnie wierzę w nieśmiertelność

Py­tałaś, czy wierzę w dob­ro. Wierzę, a więc wierzę również w ciebie.Wierzę w bunt jako najwyższą wartość młodości. Wierzę w bunt jako najwyższą formę nienawiści do terroru, ucisku i niesprawiedliwości i wierzę również w to, że nie ma buntu bez celu, chociaż w interesie świata, który kocha swych buntowników, leży to, aby ich zabić.Wierzę w Boga, ale czy wierzę Bogu?Nie wierzę ni­komu. Nie wierzę na­wet so­bie samemu.Mam na biur­ku pod­kowę, choć nie wierzę w przesądy. Sądzę bo­wiem, że czy ja wierzę, czy nie, ona i tak przy­nosi mi szczęście.Jes­tem od­da­ny mo­jej sztu­ce. Wierzę, że sztu­ka ja­ko całość za swój cel ma zjed­nocze­nie te­go, co ma­terial­ne i co ducho­we, te­go, co ludzkie i co ducho­we. I wierzę, że jest to praw­dzi­wy powód is­tnienia sztu­ki i te­go, co ro­bię. Czuję się szczęśli­wy, że jes­tem in­stru­men­tem, przez który przepływa muzyka.