Wiesz, nieraz myślę so­bie, że to lek­ka prze­sada gdy mil­cze­nie przys­tra­jamy złotem. Po cza­sie może się oka­zać, że ta cisza, to tyl­ko zar­dze­wiała blacha, niemająca nic wspólne­go ze złotem. Wiem, nieraz bra­kuje słów szczególnie gdy myśli zap­rzątnięte...aczkol­wiek złoto jest szlachet­ne i wy­daje się dużym nietak­tem gdy nim za­tyka­my dziury niez­reczne­go mil­cze­nia lub ciszy pow­stałej w wy­niku niekon­tro­lowa­nego wybuchu.


wiesz-nieraz-myślę-so­bie-że to lek­ka-prze­sada-gdy-mil­cze­nie-przys­tra­jamy-złotem-po cza­sie-może ę-oka­zać-że  cisza
motylek96wiesznierazmyślęso­bieże to lek­kaprze­sadagdymil­cze­nieprzys­tra­jamyzłotempo cza­siemoże sięoka­zaćże ta ciszato tyl­kozar­dze­wiałablachaniemającanicwspólne­goze złotemwiem nierazbra­kujesłówszczególniemyślizap­rzątnięteaczkol­wiekzłotojest szlachet­nei wy­daje siędużymnietak­temnimza­tyka­mydziuryniez­reczne­gomil­cze­nialubciszypow­stałejw wy­nikuniekon­tro­lowa­negowybuchunieraz myślęmyślę so­bieże to lek­ka prze­sadaprze­sada gdygdy mil­cze­niemil­cze­nie przys­tra­jamyprzys­tra­jamy złotempo cza­sie może sięmoże się oka­zaćto tyl­ko zar­dze­wiałazar­dze­wiała blachaniemająca nicnic wspólne­gowspólne­go ze złotembra­kuje słówsłów szczególnieszczególnie gdygdy myślimyśli zap­rzątnięteaczkol­wiekzap­rzątnięteaczkol­wiek złotozłoto jest szlachet­nejest szlachet­ne i wy­daje sięi wy­daje się dużymdużym nietak­temnietak­tem gdygdy nimnim za­tyka­myza­tyka­my dziurydziury niez­reczne­goniez­reczne­go mil­cze­niamil­cze­nia lublub ciszyciszy pow­stałejpow­stałej w wy­nikuw wy­niku niekon­tro­lowa­negoniekon­tro­lowa­nego wybuchunieraz myślę so­bieże to lek­ka prze­sada gdyprze­sada gdy mil­cze­niegdy mil­cze­nie przys­tra­jamymil­cze­nie przys­tra­jamy złotempo cza­sie może się oka­zaćto tyl­ko zar­dze­wiała blachaniemająca nic wspólne­gonic wspólne­go ze złotembra­kuje słów szczególniesłów szczególnie gdyszczególnie gdy myśligdy myśli zap­rzątnięteaczkol­wiekmyśli zap­rzątnięteaczkol­wiek złotozap­rzątnięteaczkol­wiek złoto jest szlachet­nezłoto jest szlachet­ne i wy­daje sięjest szlachet­ne i wy­daje się dużymi wy­daje się dużym nietak­temdużym nietak­tem gdynietak­tem gdy nimgdy nim za­tyka­mynim za­tyka­my dziuryza­tyka­my dziury niez­reczne­godziury niez­reczne­go mil­cze­nianiez­reczne­go mil­cze­nia lubmil­cze­nia lub ciszylub ciszy pow­stałejciszy pow­stałej w wy­nikupow­stałej w wy­niku niekon­tro­lowa­negow wy­niku niekon­tro­lowa­nego wybuchu

umilknę gdy o uczu­cia mnie zapytasz umilknę gdy słuchać będziesz chciał i  się zachwycać umilknę gdy wy­dam się so­bie zbyt śmiała umilknę bo jes­tem dla świata ta­ka mała Ty złap mnie gdy w mil­cze­niu będę spadać Ty ochroń gdy w mil­cze­niu będę się rozpadać Ty przyjdź tu gdy sa­mot­ne łzy w mil­cze­niu spłyną Ty bądź bo bez ciebie jes­tem tyl­ko zwykłą dziewczyną Ma­my wy­powiadać prawdę, gdy in­ni mil­czą. Wy­rażać miłość i sza­cunek, gdy in­ni sieją niena­wiść. Za­mil­knąć, gdy in­ni mówią. Mod­lić się, gdy in­ni przek­li­nają. Pomóc, gdy in­ni nie chcą te­go czy­nić. Prze­baczyć, gdy in­ni nie pot­ra­fią. Cie­szyć się życiem, gdy in­ni je lekceważą.Ona - mil­cze­nie jest złotem... On - tak wiem... dla was wszys­tko mu­si się świecić. 011 mam cię w garści w głowie małym palcu na dy­wanie po ko­lana potąd mil­czę tyl­ko patrzę a to­bie się wy­daje... gdy ro­lujesz niez­darnie pończoszkę pod­szytą wiatrem Gdy­by mil­cze­nie nap­rawdę było złotem, to naj­bo­gat­szy­mi oso­bami na świecie by­liby głuchoniemi