Wol­ny człowiek ma pra­wo używać do­wol­nych ana­logii i porówny­wać pan­cerni­ka z mrówką.


wol­ny-człowiek- pra­wo-używać-do­wol­nych-ana­logii-i porówny­wać-pan­cerni­ka-z mrówką
janusz korwin-mikkewol­nyczłowiekma pra­woużywaćdo­wol­nychana­logiii porówny­waćpan­cerni­kaz mrówkąwol­ny człowiekczłowiek ma pra­woma pra­wo używaćużywać do­wol­nychdo­wol­nych ana­logiiana­logii i porówny­waći porówny­wać pan­cerni­kapan­cerni­ka z mrówkąwol­ny człowiek ma pra­woczłowiek ma pra­wo używaćma pra­wo używać do­wol­nychużywać do­wol­nych ana­logiido­wol­nych ana­logii i porówny­waćana­logii i porówny­wać pan­cerni­kai porówny­wać pan­cerni­ka z mrówkąwol­ny człowiek ma pra­wo używaćczłowiek ma pra­wo używać do­wol­nychma pra­wo używać do­wol­nych ana­logiiużywać do­wol­nych ana­logii i porówny­waćdo­wol­nych ana­logii i porówny­wać pan­cerni­kaana­logii i porówny­wać pan­cerni­ka z mrówkąwol­ny człowiek ma pra­wo używać do­wol­nychczłowiek ma pra­wo używać do­wol­nych ana­logiima pra­wo używać do­wol­nych ana­logii i porówny­waćużywać do­wol­nych ana­logii i porówny­wać pan­cerni­kado­wol­nych ana­logii i porówny­wać pan­cerni­ka z mrówką

Każda wol­ność to zło - bo­wiem każda wol­ność to prze­ciw­sta­wienie się pra­wu i porządko­wi - dążysz do wol­ności, więc jes­teś zły.Każdy z nas jest wol­nym człowiekiem, dlacze­go, do cho­lery, pra­wie nikt z tej WOL­NOŚCI nie korzysta?! Wol­ność nie włazi w człowieka po przeczy­taniu książek. Wol­ność przychodzi po spot­ka­niu dru­giego wol­ne­go człowieka. Kiedy niewol­nik spot­ka człowieka wol­ne­go al­bo go za tę je­go wol­ność zniena­widzi, al­bo sam sta­je się wolny.Wol­ność nie dos­ko­nali się przez posłuszeństwo ty­ranom. Posłuszeństwo nie jest sa­mo dla siebie ce­lem. Słusznie też mo­ja na­tura bun­tu­je się prze­ciw­ko wszel­kiej ty­ranii. Cze­muż by mo­ja wo­la dos­tała przy­wilej wol­ności, jeśli­bym nie miał nig­dy go używać? Król Fry­deryk II pew­ne­go ra­zu zap­ro­pono­wał Wol­te­rowi prze­jażdżkę łódką. Pi­sarz zgodził się chętnie, ale gdy zo­baczył, że łódka prze­cieka, szyb­ko z niej wyskoczył. - Ależ pan się boi o swo­je życie - zaśmiał się król - a ja się nie boję. - To zro­zumiałe - od­po­wie­dział Wol­ter. - Te­raz na świecie królów dużo, a Wol­ter jest tyl­ko jeden.pan mądra­la py­ta no­wego pra­cow­ni­ka : - czy w pop­rzed­niej pra­cy spot­kało pa­na coś straszne­go ? - nie, a dlacze­go pan py­ta ? - bo zauważyłem, że pan się strasznie pra­cy boi ...