Wpat­ry­wałem się w białą tab­licę z jej imieniem i naz­wiskiem. Nie miałem już łez. Zas­ta­nawiałem się, jak wyt­rwać mil­cze­nie Bo­ga. Byłem pus­ty w środku.


wpat­ry­wałem ę-w białą-tab­licę-z jej-imieniem-i naz­wiskiem-nie miałem-już-łez-zas­­nawiałem ę-jak wyt­rwać-mil­cze­nie
janusz leon wiśniewskiwpat­ry­wałem sięw białątab­licęz jejimieniemi naz­wiskiemnie miałemjużłezzas­ta­nawiałem sięjak wyt­rwaćmil­cze­niebo­gabyłem pus­tyw środkuwpat­ry­wałem się w białąw białą tab­licętab­licę z jejz jej imieniemimieniem i naz­wiskiemnie miałem jużjuż łezjak wyt­rwać mil­cze­niemil­cze­nie bo­gabyłem pus­ty w środkuwpat­ry­wałem się w białą tab­licęw białą tab­licę z jejtab­licę z jej imieniemz jej imieniem i naz­wiskiemnie miałem już łezjak wyt­rwać mil­cze­nie bo­ga

Przy­pieczęto­waniem mo­wy jest mil­cze­nie, mil­cze­nia zaś - sto­sow­na chwila. -Solon
przy­pieczęto­waniem-mo­wy-jest mil­cze­nie-mil­cze­nia-zaś- sto­sow­na-chwila