-(...) wsiadaj, za­biorę cię gdzie tyl­ko chcesz. -Jest jed­no miej­sce w którym chciałbym być... -Jedziemy- mów gdzie. -...blis­ko two­jego serca 


wsiadaj-za­biorę-ę-gdzie-tyl­ko-chcesz-jest-jed­no-miej­sce-w którym chciałbym-być-jedziemy-mów-gdzie-blis­ko-two­jego
silvidianwsiadajza­bioręcięgdzietyl­kochceszjestjed­nomiej­scew którym chciałbymbyćjedziemymówgdzieblis­kotwo­jegoserca () wsiadajza­biorę cięcię gdziegdzie tyl­kotyl­ko chceszjest jed­nojed­no miej­scemiej­sce w którym chciałbymw którym chciałbym byćmów gdzieblis­ko two­jegotwo­jego serca za­biorę cię gdziecię gdzie tyl­kogdzie tyl­ko chceszjest jed­no miej­scejed­no miej­sce w którym chciałbymmiej­sce w którym chciałbym byćblis­ko two­jego serca za­biorę cię gdzie tyl­kocię gdzie tyl­ko chceszjest jed­no miej­sce w którym chciałbymjed­no miej­sce w którym chciałbym byćza­biorę cię gdzie tyl­ko chceszjest jed­no miej­sce w którym chciałbym być

Czy na tym świecie jest jeszcze ta­kie miej­sce ? Je­dyne miej­sce ? Gdzie wszys­tko jest ta­kie wspa­niałe i żywe. Ta­kie je­dyne miej­sce ?!.. Zakątek dla dzieci gdzie szu­mią dze­wa i la­tają mo­tyle.?!. Tam gdzie wszys­tko trys­ka życiem. Wyj­dzmy z tych po­nurych domów i znaj­dzmy ten je­dyny zakątek ...Le­piej jest pat­rzeć na niebo niż w nim żyć. To straszne miej­sce, ta­kie nieu­chwyt­ne. Ta­kie miej­sce, gdzie uderza piorun i wszys­tko znika.miej­sce bo­ga jest tam, gdzie nam nie wolno Nie płacz. Mamo. Kiedy Ty płaczesz wte­dy na pew­no wiem, że jest źle. Kiedyś znajdę dla Ciebie miejsce, gdzie będziesz żyła spokojnie. Miej­sce, gdzie nie do­sięgną Cię żad­ne zmartwienia. Gdzie prob­le­my będą zat­rzy­mywać się przed uliczką ut­kaną z Twoich ulu­bionych zielo­nych pnącz. Poz­wolę Ci bez­pie­cznie kroczyć po trawnikach zielo­nych po­lanach, bez róż z kolcami, bez żądlących pszczół. Będę za­mawiać dla Ciebie słoneczną pogodę co ra­no, przez ma­giczny te­lefon do Tęczy. Ma­mo, tyl­ko daj mi jeszcze trochę czasu, abym mogła dorosnąć.Szpi­tal­ny ko­rytarz to par­szy­we miej­sce. Przed­sionek piekła, gdzie można tyl­ko po­kor­nie cze­kać na werdykt.Mężczyz­na reali­zuje się pop­rzez działania, ko­bieta pop­rzez swo­jego mężczyznę, dzięki niemu. Z wy­sokości naszych ob­casów wpa­damy wprost w wąską szcze­linę te­go, co oz­nacza by­cie ko­bietą. Za­kochu­jesz się i sądzisz, że od­na­lazłaś samą siebie. Ale zbyt często szu­kasz siebie wewnątrz niego. Nap­rawdę jest tyl­ko jed­no miej­sce w którym możesz od­na­leźć siebie - serce.