Wszys­cy od cza­su do cza­su by­wa­my niemi­li. Wszys­cy ro­bi­my rzeczy, które bar­dzo chcieli­byśmy cofnąć. Te żale stają się częścią te­go. kim jes­teśmy, wraz ze wszys­tkim in­nym. Jeśli ktoś próbu­je to zmienić, to tak, jak­by chciał go­nić chmury.


wszys­cy-od cza­su-do cza­su-by­wa­my-niemi­li-wszys­cy ro­bi­my-rzeczy-które-bar­dzo-chcieli­byśmy-cofnąć-te żale-stają ę
tyska1990.07wszys­cyod cza­sudo cza­suby­wa­myniemi­liwszys­cy ro­bi­myrzeczyktórebar­dzochcieli­byśmycofnąćte żalestają sięczęściąte­gokim jes­teśmywrazze wszys­tkimin­nymjeśli ktośpróbu­jeto zmienićto takjak­bychciałgo­nićchmurywszys­cy od cza­suod cza­su do cza­sudo cza­su by­wa­myby­wa­my niemi­liwszys­cy ro­bi­my rzeczyktóre bar­dzobar­dzo chcieli­byśmychcieli­byśmy cofnąćte żale stają sięstają się częściączęścią te­gowraz ze wszys­tkimze wszys­tkim in­nymjeśli ktoś próbu­jepróbu­je to zmienićjak­by chciałchciał go­nićgo­nić chmurywszys­cy od cza­su do cza­suod cza­su do cza­su by­wa­mydo cza­su by­wa­my niemi­liktóre bar­dzo chcieli­byśmybar­dzo chcieli­byśmy cofnąćte żale stają się częściąstają się częścią te­gowraz ze wszys­tkim in­nymjeśli ktoś próbu­je to zmienićjak­by chciał go­nićchciał go­nić chmury

` Nie wszys­tkim po­doba się to co czy­nimy lecz jeśli jes­teśmy pew­ni, że to dob­ry wybór, choćby na przekór wszys­tkim wal­czmy o swoje! Gdy­byśmy ro­bili wszys­tkie rzeczy, które jes­teśmy w sta­nie zro­bić, wpra­wili­byśmy się w og­romne zdumienie.Wszys­cy chcieli pełne­go od­da­nia, całego człowieka, pra­ca, chorzy, rodzi­na. A życie było krótkie. Cza­sem, w godzi­nach zmęcze­nia, ze zdzi­wieniem ob­serwo­wał, jak bar­dzo się już roz­trwo­niło, jak bar­dzo prze­leciało życie.Gdy cza­sem jest bar­dzo źle wątpię w to, że kochasz mnie ale, wiem, że to mo­ja psychi­ka mnie tnie to tak piękne, że wy­daje mi się, że śnię wiesz, jak bar­dzo wiel­bię Cię! cza­sem czuję apatię lecz jak spot­ka­my się wszys­tko będzie dob­rze i ja to wiem! bo tak sa­mo kocha­my się! Cza­sem zdarza nam się usil­nie dążyć do rzeczy które mogą oka­zać się dużym ut­ra­pieniem. Tak bar­dzo jes­teśmy cieka­wi wrażeń.Zro­zumiałam i poz­nałam, że miłość obej­mu­je w so­bie wszys­tkie po­wołania, że miłość jest wszys­tkim, że roz­ciąga się na wsze cza­sy i na wszys­tkie miej­sca; jed­nym słowem, że miłość jest wieczna.