Wszys­tkie mo­je sa­mobójstwa były nieudane. Właści­wie wszys­tko było nieuda­ne: i życie, i samobójstwa.


wszys­tkie-mo­-­mobójstwa-były-nieudane-właś­wie-wszys­tko-było-nieuda­ne-i życie-i samobójstwa
s » Éric-emmanuel schmitt » kiedy byłem dziełem sztukiwszys­tkiemo­jesa­mobójstwabyłynieudanewłaści­wiewszys­tkobyłonieuda­nei życiei samobójstwawszys­tkie mo­jemo­je sa­mobójstwasa­mobójstwa byłybyły nieudanewłaści­wie wszys­tkowszys­tko byłobyło nieuda­newszys­tkie mo­je sa­mobójstwamo­je sa­mobójstwa byłysa­mobójstwa były nieudanewłaści­wie wszys­tko byłowszys­tko było nieuda­newszys­tkie mo­je sa­mobójstwa byłymo­je sa­mobójstwa były nieudanewłaści­wie wszys­tko było nieuda­newszys­tkie mo­je sa­mobójstwa były nieudane

Nieuda­ne życie, trud­no... ale nieuda­ne sa­mobójstwa! Aż mi wstyd.Lecz - ko­niec końcem - nie wszys­tko było stra­cone. W śnie najgłębszym - też nie wszys­tko! W obłędzie - nie wszys­tko! W zem­dle­niu - nie wszys­tko! W śmier­ci - nie wszys­tko! Na­wet w gro­bie nie wszys­tko by­wa stra­cone! W prze­ciw­nym ra­zie zab­rakłoby nieśmier­telności dla człowieka.Dni liczy, życie nasze pór ro­ku nutami. Nie wszys­tko piękne zawsze za­leżne ja­kimi krokami. Pięknem kiedyś la­to powiało na drodze Ciebie stawiając. Wszys­tko co było spłowiało, z Tobą to na życie zamach. Więc idź da­lej ze mną pod rękę w świat niez­na­ny jutrem. Ja sobą poręczę że wszys­tko nie było snem. Dzień na­rodzin codzien­nie obchodzimy wspólnie i osobno. Bo sobą się cieszymy i jes­teśmy parą zgodną . 100 la­tek Kochanie Przet­warzam da­ne jak komputer, mi­mo wszys­tkich tych rzeczy, pa­mietam wszys­tko, jak­byś puścił film i od­tworzył na szybko, wszys­tko przepływa wam przez pal­ce, ja za­pamietu­je każdy parcel, życie to jak kosz, usu­wasz ,tworzysz, do­dajesz wszys­tko na swój koszt, nikt za błedy two­je nie od­po­wie, nikt ich tez nie naprawi, weź pli­ki i roz­pla­nuj wszys­tko tak by kosz usunąc z dys­ku umysłu.Bóg jest wszys­tki­mi rzecza­mi, wy­pełnia wszys­tkie rzeczy i w nim wszys­tkie rzeczy się zawierają. Na pod­sta­wie: Księga Uran­tii, 11:8.1 Wszys­tko zno­si, wszys­tkiemu wie­rzy, we wszys­tkim pokłada nadzieję, wszys­tko przet­rzy­ma. Miłość nig­dy nie ustaje.