Wy­począć przyszło, między gwiaz­dy czas spocząć. Transcendentalny.


wy­począć-przyszło-między-gwiaz­dy-czas-spocząć-transcendentalny
cykamwy­począćprzyszłomiędzygwiaz­dyczasspocząćtranscendentalnywy­począć przyszłomiędzy gwiaz­dygwiaz­dy czasczas spocząćmiędzy gwiaz­dy czasgwiaz­dy czas spocząćmiędzy gwiaz­dy czas spocząć

przy­godo moja czas wra­cać nam do domu od­począć w ciszy 6;30, cho­ra godzi­na i której człowiek mu­si wyjść z do­mu. O tej porze ro­ku na niebie widzi piękny księżyc i gwiaz­dy. Nie zro­zum­cie mnie źle. Lu­bię gwiaz­dy, gwiaz­dy są piękne, ale jak człowiek ma zacząć żyć jeśli ciągle ma nadzieję, że śni? Jest ta­ki czas w życiu, gdy od­czu­wamy w so­bie soczys­tość is­tnienia, wiosnę wewnętrzną, pul­so­wanie wi­tal­ności! Ale przychodzi też czas, gdy trze­ba os­woić się z pus­ty­nią, z jej ta­jem­nicą, z os­try­mi, przeszy­wający­mi wiat­ra­mi..., to czas, gdy je­dynym światłem są gwiaz­dy pośród bez­kres­nej no­cy... Uczę się więc kochać ta­jem­nicę i dzięko­wać za gwiazdy...Gwiaz­dy i gwiaz­dki, to są na niebie i tam pozostaną.Czas to nie autos­tra­da między kołyską, a gro­bem. Czas to bu­jany fo­tel na we­ran­dzie w pro­mieniach je­sien­ne­go słońca, aro­mat wspom­nień znad gorącej her­ba­ty, łagod­ność do­tyku, niedo­kończo­ny list... Czas to za długie ręka­wy ciepłego swet­ra, którym otu­lam tęsknotę i wspólne spoj­rze­nie, gdy niebo widzi­my z dwóch miej­sc na ziemi.