Wytrąca po­woli z równo­wagi fakt za­nika­nia w przes­trze­ni. Od­da­lania się na os­tatni plan świado­mości. Pod is­kra­mi łez uk­ry­ty głębo­ko czar dni, które już nie wrócą. Zwątpienie...Uk­ry­te pod emoc­ja­mi uczu­cia nie mogą już nig­dy uj­rzeć nieba. Nig­dy nie wróci błękit chwil, nig­dy nie wróci ma­gia no­cy. Choć my jes­teśmy ta­cy różni, Nasze niebo jest ta­kie sa­mo. Tęsknię za ciepłem pro­mieni słońca... mi­gota­niem gwiazd... błyskawicami... piorunami... naszym pos­trze­ganiem słowa 'razem'...


wytrąca-po­woli-z równo­wagi-fakt-za­nika­nia-w przes­trze­-od­da­lania ę-na os­tatni-plan-świado­moś-pod is­kra­mi-łez
innocentrycznawytrącapo­woliz równo­wagifaktza­nika­niaw przes­trze­niod­da­lania sięna os­tatniplanświado­mościpod is­kra­miłezuk­ry­tygłębo­koczardniktórejużnie wrócązwątpienieuk­ry­tepodemoc­ja­miuczu­cianie mogąnig­dyuj­rzećniebanig­dy nie wrócibłękitchwilnie wrócima­giano­cychoć my jes­teśmyta­cyróżninaszeniebojest ta­kiesa­motęsknię za ciepłempro­mienisłońcami­gota­niemgwiazdbłyskawicamipiorunaminaszympos­trze­ganiemsłowa'razem'wytrąca po­wolipo­woli z równo­wagiz równo­wagi faktfakt za­nika­niaza­nika­nia w przes­trze­niod­da­lania się na os­tatnina os­tatni planplan świado­mościpod is­kra­mi łezłez uk­ry­tyuk­ry­ty głębo­kogłębo­ko czarczar dniktóre jużjuż nie wrócązwątpienieuk­ry­te podpod emoc­ja­miemoc­ja­mi uczu­ciauczu­cia nie mogąnie mogą jużjuż nig­dynig­dy uj­rzećuj­rzeć niebanig­dy nie wróci błękitbłękit chwilnig­dy nie wrócinie wróci ma­giama­gia no­cychoć my jes­teśmy ta­cyta­cy różninasze nieboniebo jest ta­kiejest ta­kie sa­motęsknię za ciepłem pro­mienipro­mieni słońcasłońca mi­gota­niemmi­gota­niem gwiazdgwiazd błyskawicamibłyskawicami piorunamipiorunami naszymnaszym pos­trze­ganiempos­trze­ganiem słowasłowa 'razemwytrąca po­woli z równo­wagipo­woli z równo­wagi faktz równo­wagi fakt za­nika­niafakt za­nika­nia w przes­trze­niod­da­lania się na os­tatni planna os­tatni plan świado­mościpod is­kra­mi łez uk­ry­tyłez uk­ry­ty głębo­kouk­ry­ty głębo­ko czargłębo­ko czar dniktóre już nie wrócązwątpienieuk­ry­te pod emoc­ja­mipod emoc­ja­mi uczu­ciaemoc­ja­mi uczu­cia nie mogąuczu­cia nie mogą jużnie mogą już nig­dyjuż nig­dy uj­rzećnig­dy uj­rzeć niebanig­dy nie wróci błękit chwilnig­dy nie wróci ma­gianie wróci ma­gia no­cychoć my jes­teśmy ta­cy różninasze niebo jest ta­kieniebo jest ta­kie sa­motęsknię za ciepłem pro­mieni słońcapro­mieni słońca mi­gota­niemsłońca mi­gota­niem gwiazdmi­gota­niem gwiazd błyskawicamigwiazd błyskawicami piorunamibłyskawicami piorunami naszympiorunami naszym pos­trze­ganiemnaszym pos­trze­ganiem słowapos­trze­ganiem słowa 'razem

każda z tych chwil jest piękna prze­cież dzieje się ona tyl­ko raz i nig­dy już nie wróci Przełomo­wym wglądem jest tu­taj to, że nie jes­teśmy ani ciałami, które staną się sta­re, cho­re i wreszcie umrą, ani myśla­mi, które ciągle się zmieniają. To, co pat­rzy właśnie przez nasze oczy i słyszy przez nasze uszy, jest świadomą nieog­ra­niczoną przes­trze­nią. Is­tnieje po­za przychodze­niem i od­chodze­niem, na­rodzi­nami i śmiercią.Wiem jak dot­rzeć W za­kamar­ki Ciebie Wiem i widzę Za­pach emoc­ji na ciele Czuję bi­cie Ser­ca ko­biece­go Jes­tem z tobą I nie chcę już Więcej wie­dzieć Cze­go ci trze­ba Jes­tem i ty jes­teś Wys­tar­czy dla nas Darów Bożych Z błękit­ne­go nieba Słowa są proste Nie czują Nie tęsknią Nie marzą Nie drżą Na wiet­rze i pod do­tykiem twoich palców. Czym więc są słowa? Słowa są pragnieniem pytaniem niepewnością ub­raną w atrament lub szept. Między mną a tobą A nią A nim. Nieporadne. Ubogie. W pół urwane. Nig­dy nie ta­kie jak trzeba. Prze­cis­kają się przez gardło. Zawracają. Zmieniają zamiar. Dławią. Słowa są zbyt proste. Na szczęście – reszta jest milczeniem. Gdy­by nie mil­cze­nie, nig­dy byśmy się nie zrozumieli -Ma­mo, nie dam rady. -Chodź, jeszcze kawałek. -Ma­mo, ale nie dam rady! -Jeszcze trochę, dasz radę. -Ma­mo… Mam dość! -Wierzę w Ciebie, dotrzesz. -Ma­mo! pod­daję się!!! -Spójrz, jes­teśmy na miejscu…. Mi­mo bra­ku sił, idź do przo­du, bądź wyt­rwały, nig­dy nie pod­da­waj się, bo być może pod­dasz się tuż przed ce­lem i nig­dy do niego nie dojdziesz… Jeżeli coś kochasz, daj mu wol­ność. Jeżeli wróci do Ciebie, jest Two­je. Jeżeli nie wróci, oz­nacza to, że nig­dy od początku Two­je nie było.