Z dnia 17 ma­ja nie mów mi o deszczu Z dnia następne­go nie mówmy o powietrzu A z każdym ko­lej­nym co nas do­tyka Co po zachodzie słońca wraz z tym ry­mem częstochow­skim znika Daj­my so­bie od­czuć pot­rzebę nas oboj­ga Da­lej mówmy so­bie prawdę Cho­ciaż by­wa niewygodna 


z dnia-17 ­ja-nie mów-mi o deszczu-z-dnia-następne­go-nie mówmy-o powietrzu-a-z każdym-ko­lej­nym-co nas-do­tyka-co-po zachodzie
mr.dreamerz dnia17 ma­janie mówmi o deszczudnianastępne­gonie mówmyo powietrzuz każdymko­lej­nymco nasdo­tykacopo zachodziesłońcawrazz tymry­memczęstochow­skimznikadaj­myso­bieod­czućpot­rzebęnasoboj­gada­lejmówmyprawdęcho­ciażby­waniewygodna z dnia 17 ma­ja17 ma­ja nie mównie mów mi o deszczumi o deszczu zz dniadnia następne­gonastępne­go nie mówmynie mówmy o powietrzuz każdym ko­lej­nymko­lej­nym co nasco nas do­tykado­tyka coco po zachodziepo zachodzie słońcasłońca wrazwraz z tymz tym ry­memry­mem częstochow­skimczęstochow­skim znikaznika daj­mydaj­my so­bieso­bie od­czućod­czuć pot­rzebępot­rzebę nasnas oboj­gaoboj­ga da­lejda­lej mówmymówmy so­bieso­bie prawdęprawdę cho­ciażcho­ciaż by­waby­wa niewygodna z dnia 17 ma­ja nie mów17 ma­ja nie mów mi o deszczunie mów mi o deszczu zmi o deszczu z dniaz dnia następne­godnia następne­go nie mówmynastępne­go nie mówmy o powietrzuo powietrzu a z każdyma z każdym ko­lej­nymz każdym ko­lej­nym co nasko­lej­nym co nas do­tykaco nas do­tyka codo­tyka co po zachodzieco po zachodzie słońcapo zachodzie słońca wrazsłońca wraz z tymwraz z tym ry­memz tym ry­mem częstochow­skimry­mem częstochow­skim znikaczęstochow­skim znika daj­myznika daj­my so­biedaj­my so­bie od­czućso­bie od­czuć pot­rzebęod­czuć pot­rzebę naspot­rzebę nas oboj­ganas oboj­ga da­lejoboj­ga da­lej mówmyda­lej mówmy so­biemówmy so­bie prawdęso­bie prawdę cho­ciażprawdę cho­ciaż by­wacho­ciaż by­wa niewygodna 

Każde­go dnia mówię so­bie : 
każde­go-dnia-mówię-so­bie-  jut­ro-o to­bie-za­pomnę-  i tak-mi­ja-ko­lej­ny-miesiąc-a ja zaw­sze-mówię-od jut­ra
daj mi wreszcie spokój chcę przes­pa­nych nocy mniej nerwów za dnia od­chodzę od zmysłów do­nikąd gu­bię się bo Ty mnie gubisz daj mi spokój daj siebie nim samotnie oszaleję  -funeralofheart
daj-mi wreszcie-spokój-chcę-przes­pa­nych-nocy-mniej-nerwów-za dnia-od­chodzę-od zmysłów-do­nikąd-gu­bię-ę-bo-ty mnie-gubisz-daj
W zachodzie słońca wypala się cegły na budowę dnia jutrzejszego. -Anonim
w-zachodzie-słońca-wypala-ę-cegły-na-budowę-dnia-jutrzejszego