Z góry zakładam, że idę w dół.


z góry-zakładam-że idę-w dół
kapitanz góryzakładamże idęw dółz góry zakładamże idę w dół

Idę dzi­siaj płakać. Idę. Tak mam, idę cza­sem na cały dzień. By­wa, że pochłania mnie weekend. A cza­sem zaj­mie to tyl­ko 2 se­kun­dy dłużej niż zwyk­le. Idę. Po­win­nam rzec - co in­ne­go mi po­zos­tało?! - nie. Idę. Tak już mam.Idę,choć mrok widzę Idę,Bo nadzieja żywa Idę,i oddycham Czy znasz ten cho­ler­ny ból, kiedy Mat­ka - naj­ważniej­sza oso­ba, spa­da w dół i w dół, z co­raz większą prędkością i choć po­dajesz jej rękę ... Ona nie chce jej złapać..? Pat­rzcie Ro­man dał nam łapkę w dół! Jeśli pod fil­mem będzie łap­ka w dół to na pew­no od Ro­mana, a jak będzie więcej! To znaczy że Ro­man zro­bił multikonto! Zły przykład z góry idzie w każdej stronie; z góry naszego nieszczęścia przyczyna.Osu­wam się Po ko­ralo­wej ścianie nagości Mej duszy Którą ob­rałeś z naelek­try­zowa­nej powłoki skórnej Po ob­la­nej potem Top­niejącej ze zniecierpliwienia Ba­rie­rze Między mną a Tobą Ona pęka A z niej niczym kon­fetti Wy­sypały się ko­loro­we pragnienia Wcześniej trzy­mane na wodzy Przez nasze umysły Wciśnięte w cias­ne ra­my kla­sycznych ograniczeń Wciąż sunę Poz­ba­wiona pancerza W dół w dół W dół gra­nicy wy­maga­nej moralności Wy­dobyłeś mnie z jej kokonu By sy­cić oczy wi­dokiem mnie tak doszczętnie ogołoconej? „Nie oczy, lecz serce.”