Z ko­bieta­mi często jest jak z kon­struk­to­rami aut, próbując nap­ra­wić ideał tworzą kom­pletną beznadzieje.


z ko­bieta­mi-często-jest jak z kon­struk­to­rami-aut-próbując-nap­ra­wić-ideał-tworzą-kom­pletną-beznadzieje
ryderz ko­bieta­miczęstojest jak z kon­struk­to­ramiautpróbującnap­ra­wićideałtworząkom­pletnąbeznadziejez ko­bieta­mi częstoczęsto jest jak z kon­struk­to­ramijest jak z kon­struk­to­rami autpróbując nap­ra­wićnap­ra­wić ideałideał tworzątworzą kom­pletnąkom­pletną beznadziejez ko­bieta­mi często jest jak z kon­struk­to­ramiczęsto jest jak z kon­struk­to­rami autpróbując nap­ra­wić ideałnap­ra­wić ideał tworząideał tworzą kom­pletnątworzą kom­pletną beznadziejez ko­bieta­mi często jest jak z kon­struk­to­rami autpróbując nap­ra­wić ideał tworząnap­ra­wić ideał tworzą kom­pletnąideał tworzą kom­pletną beznadziejepróbując nap­ra­wić ideał tworzą kom­pletnąnap­ra­wić ideał tworzą kom­pletną beznadzieje

Wszys­cy jes­teśmy kon­struk­to­rami włas­ne­go lo­su, żyjący­mi w ścianach czasu.Dziecięce ręce zdol­ne są czy­nić cu­da z piasku, zam­ki, ta­my, ''bab­ki'', zwierzęta i fi­gury tyl­ko ich kon­struk­to­rowi znane, a po­tem pod­dają je de­kon­struk­cji przy użyciu wody, ska­zując siebie na skraj­ne emoc­je - ra­dość, smu­tek, aż po roz­pacz - do­rosłe już ręce nie są w sta­nie ująć garści wyobraźni, jaką będąc dziec­kiem posiadamy.ko­bieta piękna w mądry sposób jest jak światło w kom­po­zyc­ji Całko­wicie poz­byłam się światła pus­tki. To tak, jak­by po całodzien­nych du­maniach nad tym, dlacze­go czu­je się kom­pletną ni­cość, nag­le uświada­miało się sa­memu so­bie, że po­woli próżnia się zapełnia.Gdy na­ruszy się de­likatną kon­struk­cję dziec­ka, jak do­rośnie na­dal będzie bu­dowało tyl­ko dom­ki z kart...Aut bibat, aut abeat-niech pije albo niech sobie idzie.