z lęku przed światłem z ciem­ności do ciemności drzwi otwieramy 


z lęku-przed-światłem-z-ciem­noś-do ciemnoś-drzwi-otwieramy 
maverick123z lękuprzedświatłemciem­noścido ciemnościdrzwiotwieramy z lęku przedprzed światłemświatłem zz ciem­nościciem­ności do ciemnoścido ciemności drzwidrzwi otwieramy z lęku przed światłemprzed światłem zświatłem z ciem­nościz ciem­ności do ciemnościciem­ności do ciemności drzwido ciemności drzwi otwieramy z lęku przed światłem zprzed światłem z ciem­nościświatłem z ciem­ności do ciemnościz ciem­ności do ciemności drzwiciem­ności do ciemności drzwi otwieramy z lęku przed światłem z ciem­nościprzed światłem z ciem­ności do ciemnościświatłem z ciem­ności do ciemności drzwiz ciem­ności do ciemności drzwi otwieramy 

Nie ciem­ność złem, a ciem­no­ta przez żyjących z ciemności.Cień. Twój każdy ruch naśladuje, w świet­le praw­dy prześladuje. W ciem­ności zni­ka, bo tu­taj on po co? Sko­ro i tak ok­ryła Cię praw­da ciem­ności nocą.Po­między pa­radok­sem a prawdą zachodzi ta różni­ca,że pier­wszy roz­jaśnia przed­miot sil­nym światłem z jed­nej stro­ny,a dru­ga-słabym światłem z wielu Noc jest ciem­na. Pośród ciem­ności no­cy kry­je się wszys­tko, co słabe.Naj­trud­niej umiera się w sa­mot­ności, ciem­ności i ciszy...Widzisz tę pos­tać błąkającą się po ulicy, W ciem­nych ka­mieni­cach, pełnych ciszy? Jest to Miłość zabłąkana, Która krąży bo przed­sion­kach smut­nych serc. Bied­ni Ci którzy zat­rzas­kują jej przed no­sem drzwi, Zza oparów czar­nej mgły nie­szczęscia, wi­dać jej oczy umarłe. Porzu­cona, poszu­kuje ot­warte­go ser­ca aby móc tam zamieszkać.